Reklama

Ślęza na własne życzenie przegrywa w Polkowicach [RELACJA, ZDJĘCIA]

08/04/2017 21:26

Koszykarki Ślęzy Wrocław przegrały z CCC Polkowice w trzecim meczu półfinałowym Basket Ligi Kobiet. Wrocławianki po 30 minutach prowadziły już dziesięcioma punktami, ale zagrały w czwartej kwarcie fatalnie i ostatecznie uległy rywalkom 60:65. W rywalizacji do trzech zwycięstw CCC prowadzi 2:1.

Bardzo dobra gra przez trzy kwarty nie wystarczyła koszykarkom Ślęzy do pokonania na wyjeździe CCC w trzecim meczu półfinału play-off Basket Ligi Kobiet. Mimo kilkunastopunktowego prowadzenia wrocławianek, ze zwycięstwa cieszyły się polkowiczanki, które w rywalizacji do trzech zwycięstw objęły prowadzenie 2:1.

Przez 30 minut Ślęza realizowała swój plan na to spotkanie bez zarzutu. Wrocławianki przede wszystkim bardzo dobrze broniły. Dość powiedzieć, że w trzech pierwszych kwartach pozwoliły rywalkom rzucić 9, 17 i 14 punktów. Ciężkie życie miała Jamierra Faulkner, rozgrywająca CCC, od której najwięcej zależy w grze polkowiczanek.

Po drugiej stronie boiska wrocławianki punktowały rywalki. Przewaga nie rosła w szybkim tempie, ale dość konsekwentnie. Na półmetku Ślęza prowadziła trzema punktami, a po zmianie stron podopieczne Arkadiusza Rusina odskoczyły nawet na 13 punktów. W trzeciej kwarcie wychodziło im niemal wszystko. Równo z syreną trafiła Sharnee Zoll-Norman. Nawet gdy do końca akcji miały tylko jedną sekundę, to potrafiły zdobyć punkty po wcześniejszych wskazówkach na czasie swojego szkoleniowca.

Liderem zespołu znów była wspomniana Sharnee Zoll-Norman, która w całym meczu zdobyła aż 19 punktów i 10 asyst. Amerykankę wspierała przede wszystkim Agnieszka Kaczmarczyk. Kolejne zawodniczki także zdobywały ważne punkty, ale jak się później okazało, to było za mało, by odnieść zwycięstwo.

Wobec coraz częstszych problemów z kończeniem akcji ofensywnych, jeszcze większe znaczenie w grze wrocławianek miała defensywa. A ta kompletnie posypała się w czwartej kwarcie. Polkowiczanki zdobyły kilka punktów z rzędu, które wlały w ich serca nadzieję. Niemoc Ślęzy w ataku trwała, a dystans dzielący obie drużyny malał w oczach. CCC zaliczyło serial punktowy 16:0, po którym wyszło na prowadzenie 54:50.

Do końca meczu pozostało jeszcze niespełna pięć minut. Sharnee Zoll-Norman poderwała jeszcze raz swój zespół i doprowadziła do remisu (54:54). Cóż z tego, skoro kolejnych osiem punktów zdobyły polkowiczanki i ostatecznie wygrały 65:60.

Czwarte spotkanie CCC ze Ślęzą w niedzielę w Polkowicach o godzinie 19. Ewentualny piąty mecz odbędzie się w środę we Wrocławiu.

CCC Polkowice - Ślęza Wrocław 65:60 (9:15, 17:14, 14:21, 25:10)
CCC: W.Musina 18 (2), Rezan 13, Leciejewska 13 (2), Gala 5, Stankiewicz 4 (1), Gajda 4, Faulkner 4, Harrison 2, R.Musina 2, Ortiz 0.
Ślęza: Zoll-Norman 19 (1), Kaczmarczyk 13 (2), Kastanek 10 (2), Skobel 7 (1), Greene 5, Sklepowicz 4, Rymarenko 2, Majewska 0, Treffers 0.

Stan rywalizacji: 2:1 dla CCC.
Kolejny mecz: 9 kwietnia w Polkowicach.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości