Tragedia na wrocławskim Gądowie. Nie żyje kobieta, która wypadła z okna na wysokim piętrze bloku.
Do zdarzenia doszło we wtorkowy poranek przy ulicy Hynka na wrocławskim osiedlu Gądów Mały. Kobieta runęła tam z dużej wysokości na daszek osłaniający wejście do jednej z klatek. Nie udało się jej uratować.
Na miejsce przybyli strażacy oraz policjanci i prokurator, którzy wspólnie będą ustalać okoliczności całego zdarzenia i jego dokładny przebieg. Ze wstępnych informacji wynika, że prawdopodobną przyczyną mogło być samobójstwo.
Przypomnijmy, że to drugi niemal identyczny przypadek śmierci, do jakiego doszło w ostatnim czasie w stolicy Dolnego Śląska. Dwa tygodnie temu martwego mężczyznę znaleźli we wtorkowy poranek mieszkańcy jednego z bloków na wrocławskim Kozanowie. Człowieka nie dającego oznak życia znaleziono na daszku nad wejściem do klatki schodowej budynku przy ulicy Modrej 44.
Według wstępnych ustaleń policjantów i prokuratora, którzy pracowali na miejscu tamtego zdarzenia, mężczyzna wypadł lub wyskoczył z okna na klatce schodowej między 10 a 11 piętrem.
Z pierwszych informacji płynących od śledczych wynikało, że w feralnym zdarzeniu nie brały udziału osoby trzecie. Zakłada się więc, że przyczyną śmierci około 30-letniego mężczyzny było samobójstwo.
Sprawy będą w najbliższym czasie szczegółowo wyjaśniane. Mieszkańcy bloków i sąsiednich budynków są zszokowani całą sytuacją.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze