Reklama

Śmiertelne pobicie we Wrocławiu. Napastnik był tak pijany, że nic nie pamięta

07/06/2022 15:35

Pijany 39-latek śmiertelnie pobił mężczyznę. Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem we Wrocławiu, przy ul. Brodzkiej. Zaatakowany człowiek miał poważne rany głowy i brzucha. Napastnik został aresztowany. Policjantom powiedział, że był tak pijany, że nic nie pamięta.

Do śmiertelnego pobicia doszło w zachodniej części Wrocławia, w piątek, 3 czerwca, późnym wieczorem. Na miejscu - przy ul. Brodzkiej na Praczach Odrzańskich - interweniowała policja.


- Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia Fabryczna skierowała wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec Marcina K., podejrzanego o wielokrotne uderzenie w dniu 3 czerwca 2022 r. w głowę i tułów pokrzywdzonego Mariana Ch. i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci obrażeń głowy oraz brzucha z masywnym krwotokiem do jamy brzusznej, czego następstwem była śmierć pokrzywdzonego. Jest to czyn z art. 156 par. 1 i 3 kk - mówi Małgorzata Dziewońska, rzeczniczka wrocławskiej prokuratury.

Reklama

W toku śledztwa dokonano oględzin zwłok i miejsca zdarzenia, przesłuchano świadków i przeprowadzono sekcję zwłok.


- Marcin K., przesłuchiwany w charakterze podejrzanego, wyjaśnił, że z uwagi na ilość wypitego alkoholu nie pamięta zdarzenia. Sąd uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy - dodaje Dziewońska.


39-latkowi grozi do 12 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości