Reklama

Steven Wilson: „Najlepsza muzyka nie została jeszcze odkryta”

11/07/2018 16:57

– Jestem bardzo ciekawski, jeśli chodzi o muzykę i odkrywam w niej wiele nowych i interesujących rzeczy. Czasami jestem naprawdę znudzony, ponieważ ciągle robię to samo, więc naturalnym jest, że zaczynam szukać czegoś rewolucyjnego i rozwijającego moją twórczość – mówi Steven Wilson, którego koncert odbędzie się w czwartek, 12 lipca, w Hali Stulecia we Wrocławiu.

– Nigdy nie zrozumiem twórczości, w której artysta wydaje dwa albumy i oba są do siebie totalnie podobne. Staram się, aby w mojej muzyce taki krok nigdy nie miał miejsca. Swego czasu byłem zainteresowany także heavy metalem – zdradza Steven Wilson, który przez 30 lat aktywności muzycznej nagrał ponad setkę albumów z różnymi zespołami i uczestniczył w powstaniu kilkudziesięciu wydawnictw płytowych utrzymanych w bardzo zróżnicowanej stylistyce. Cząstkę tych dokonań będzie można usłyszeć na koncercie, który odbędzie się w czwartek, 12 lipca, o godz. 20:30 w Hali Stulecia we Wrocławiu.


Pod koniec lat 80., będąc jeszcze w szkole, stworzył swoje pierwsze projekty, które pozwoliły mu wejść do profesjonalnego świata muzycznego. Były to zespoły No-MAN oraz Porcupine Tree. – Porcupine Tree jest pod każdym względem moim solowym albumem, chociaż wtedy nie byłem jeszcze wystarczająco pewny siebie, by wydać płytę pod własnym nazwiskiem – wspomina Wilson. – Był to pewien sposób na ukrywanie mojej tożsamości, ale sprzedawało się to znakomicie - pierwsze trzy albumy zostały całkowicie wyprzedane! Istnieje wiele solowych nagrań w mojej karierze, jeszcze przed tym, gdy zdecydowałem się je umieścić pod swoim nazwiskiem. Było to po prostu dla mnie zbyt wcześnie, by się ujawnić. Odkrywałem dopiero siebie i swój muzyczny styl, a chciałem sprawdzić wszystkie możliwości. 15 lat zajęło mi odnalezienie drogi dla siebie i powiedzenie: „Wiesz co? Teraz możesz się podpisywać pod swoim nazwiskiem, znalazłeś siebie i swój styl” – dodał Wilson, który nie myśli o sobie jako o muzyku. – Gram troszkę na gitarze, na keyboardzie, na basie, potrafię grać trochę na kilku innych instrumentach – tłumaczy. – Wydaje mi się, że najbardziej komfortowo czuje się jednak z gitarą. Jest tak jednak dlatego, że większość swojego czasu spędziłem grając na gitarze na żywo na scenie. Jeśli chodzi o pisanie muzyki, większość piszę na fortepian czy keyboard, nie na gitarę. Czuję więc, że bardziej pociąga mnie fortepian, czy keyoboard jako kompozytora utworów, ale jako muzyk czuję się lepiej z gitarą – wyjaśnił artysta.

Reklama

Koncert Stevena Wilsona odbędzie się w czwartek 12 lipca w Hali Stulecia we Wrocławiu. Bilety na wydarzenie można zakupić poprzez strony www.bilety.imprezyprestige.com oraz www.eBilet.pl. Organizatorem występu jest agencja Prestige MJM.
 


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości