Tylko dwa z trzech mobilnych fotoradarów będą w najbliższym czasie robić zdjęcia kierowcom przekraczającym w naszym mieście prędkość. Jedno z urządzeń zostało uszkodzone w stłuczce, do jakiej doszło w piątek w centrum Wrocławia.
W piątek na ulicy Legnickiej w rejonie placu Solidarności doszło do kolizji z udziałem trzech pojazdów. Samochód dostawczy marki fiat ducato najechał na stojący przed światłami samochód marki lexus, który uderzył z kolei stojącą przed nim skodę octavia.
W zdarzeniu, które miało miejsce przed skrzyżowaniem z ulicą Nabycińską, na szczęście nikt nie został poszkodowany, obyło się również bez większych wgnieceń czy rys na karoserii.
Ale ostatni samochód należał do strażników miejskich, którzy mają teraz problem. W pojeździe uszkodzony został bowiem mobilny fotoradar, służący do robienia zdjęć kierowcom przekraczającym na ulicach miasta prędkość. Nie działa w nim lampa błyskowa.
Auto zostanie zabrane teraz do naprawy. Dopiero po usunięciu usterki pojazd znów będzie mógł wyjechać na trasy, spełniając swoje zadania. Do tego czasu na ulicach stolicy Dolnego Śląska będzie można spotkać tylko dwa takie mobilne urządzenia zamontowane w samochodach funkcjonariuszy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze