Reklama

Światowa premiera filmu, który powstał we Wrocławiu. Ożywili obrazy znanego malarza

13/06/2017 10:27

„Twój Vincent”, czyli pierwszy na świecie film animowany wyprodukowany techniką farby olejnej będzie miał swoją światową premierę dziś na festiwalu filmów animowanych w miejscowości Annecy. Na czym jeszcze polega wyjątkowość tej filmowej produkcji?

Aby opowiedzieć tę historię, twórcy animacji ożywili obrazy Vincenta van Gogha. Każdy z 65 tys. kadrów filmu jest obrazem olejnym namalowanym przez jednego z 125 profesjonalnych malarzy olejnych, którzy podróżowali po całym świecie, aby współpracować przy powstawaniu filmu. Ta technika po raz pierwszy została zastosowana w animacji malarskiej na tak szeroką skalę, co pozwoliło przenieść najsławniejsze dzieła artysty na ekran.


Jak zapewniają producenci, widzowie będą mieli okazję zobaczyć obrazy Vincenta van Gogha w zupełnie nowym wymiarze. Tak jak obrazy Vincenta van Gogha są niezapomniane takim jest jego wypełnione pasją i naznaczone przeznaczeniem życie, a także tajemnicza śmierć.

Animacja została wyprodukowana przez BreakThru Productions, firmę założoną przez Hugh Welchmana, który w 2008 roku zdobył Oscara za krótkometrażowy film „Piotruś i wilk”. Pomysłodawcą i reżyserem filmu jest Dorota Kobiela.

Reklama

Film „Twój Vincent” powstał w koprodukcji Miasta Wrocław,  Dolnośląskiego Funduszu Filmowego oraz Centrum Technologii Audiowizualnych we Wrocławiu.


Polska premiera filmu planowana jest we Wrocławiu, 10 października, w Dolnośląskim Centrum Filmowym.


Komentuje Michał Hernes:


Bardzo czekam na ten film i coś czuję, że będzie wyjątkowym i przepięknym dziełem sztuki. Niedawno znów miałem okazję podziwiać na własne oczy słynne "Słoneczniki" Van Gogha - pozornie prosty obraz, który ujął mnie i zachwycił ciepłem i optymizmem bijącym z jego kolorów. Ożywienie obrazów holenderskiego mistrza to wielkie wyzwanie, ale mam nadzieje, że rysownicy i animatorzy pamiętali o zasadzie wyznawanej przez samego Van Gogha:

Reklama

"Jeśli usłyszysz w sobie ten głos mówiący “Nie umiesz malować”, maluj mimo wszystko, a głos ten ucichnie".


Ogromnie mnie cieszy, że "namalowali" ten film, chociaż szkoda, że nie ma on swojej premiery na festiwalu w Cannes albo Wenecji (czy to oznacza, że nie jest aż tak dobry? Oby nie). Każdy międzynarodowy sukces polskiej koprodukcji to jednak wielki powód do dumy i duża radość. Zwłaszcza, że zrealizowanie takiej animacji to ogromne wyzwanie. Zdobywcy Złotego Globu Ari Folman (reżyser w połowie animowanego filmu zainspirowanego "Kongresem Futurologicznym" Stanisława Lema) od lat pracuje nad pełnometrażową animację zainspirowaną dziennikami Anny Frank, a przed nim jeszcze długa droga. 

Reklama

Choć obecnie rynek filmowy zalewa mnóstwo animowanych produkcji, odnoszę wrażenie, że o niewielu z nich można powiedzieć, że są prawdziwymi, pieczołowiście i klasycznie zrealizowanymi animacjami. "Twój Vicent" to jeden z wyjątkowych od reguły, tym większy szacunek dla jego twórców.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości