Dwa i pół kilometra długości będzie miała nowa droga kołowania dla samolotów, powstająca właśnie na wrocławskim lotnisku. Dzięki niej starty i lądowania będą się mogły odbywać częściej, a we Wrocławiu będą mogły lądować dużo większe samoloty niż dotąd. Byliśmy dziś na placu budowy. Zobaczcie zdjęcia!
Dzięki budowie nowej drogi kołowania i modernizacji tej starej, po wylądowaniu samoloty będą mogły sprawnie i szybko opuścić pas startowy, robiąc miejsce dla kolejnych maszyn. Równolegle na lotnisku trwa budowa płyta do odladzania, z której jednocześnie będą mogły korzystać dwa samoloty. Dziś wrocławskie lotnisko może obsłużyć jednocześnie szesnaście samolotów. Po modernizacji będzie ich dwadzieścia osiem. A nowa płyta odladzania pozwoli na start samolotów zimą także od strony zachodniej.
Na razie prace nie oznaczają zmian dla pasażerów. Te czekają nas dopiero jesienią. Przez niespełna 6 tygodni, czyli równo 40 dni, będzie całkowicie zamknięte. Nie wystartuje ani nie wyląduje żaden samolot. Przerwa w działalności lotniska potrwa od 26 października do 4 grudnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze