Włamanie i kradzież samochodu o wartości blisko 200 tys. złotych, ucieczka, pościg i strzały policjantów. Takie sceny rozegrały się w środę pod Wrocławiem. Ostatecznie mundurowi przy użyciu broni w rejonie Jelcza-Laskowic zatrzymali agresywnego złodzieja luksusowego auta. Ten został ranny i kurować będzie się w policyjnym areszcie
– Policjanci Wydziału Kryminalnego z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, prowadząc wspólnie z funkcjonariuszami z Oławy, działania wymierzone w zwalczanie przestępczości samochodowej, zatrzymali na terenie gminy Jelcz Laskowice mężczyznę podejrzanego o kradzież samochodu marki Audi o wartości blisko 200 tys. złotych. Zatrzymany, to 35 – letni mieszkaniec jednej z miejscowości położonych w gminie Czernica – potwierdza Paweł Petrykowski, rzecznik dolnośląskiej policji.
Do zatrzymania doszło po pościgu, po tym jak mężczyzna chcąc uniknąć zatrzymania najpierw uderzył w radiowóz oraz kilka innych zaparkowanych pojazdów, a następnie zaatakował jednego z policjantów. Funkcjonariusz zmuszony był użyć broni. Podejrzanemu, ranionemu w nogę, udzielono pomocy medycznej.
– Na podstawie zebranego w tej sprawie materiału, mężczyzna usłyszał na chwilę obecną już trzy zarzuty - włamania i kradzieży pojazdu, naruszenia nietykalności i znieważenia policjantów oraz zmuszania funkcjonariusza publicznego do zaniechania czynności służbowych. Na wniosek prokuratury, zatrzymany decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące – dodaje Petrykowski.
Za czyny, o które jest on teraz podejrzany, grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Obecnie policjanci w dalszym ciągu wyjaśniają wszystkie okoliczności tej sprawy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze