W środę, 18 marca, czeka nas premiera filmu "To się nie dzieje" w reż. Artura Wyrzykowskiego. To niezwykła historia ojca, doświadczonego przez ból z powodu zabójstwa, w które zamieszany jest jego syn. W roli głównej Tomasz Schuchardt (m.in. "Dom dobry").
Zdjęcia do filmu "To się nie dzieje" kręcono na wrocławskim Ołbinie, na Skwerze Obrońców Westerplatte, w tle widać kamienicę u zbiegu ulic Walecznych i Piastowskiej. To właśnie tam rozgrywa się akcja. Film prezentuje, jak kruchy może okazać się mężczyzna w obliczu dramatu z udziałem syna.
Bartek, kiedy dowiaduje się o zabójstwie, decyduje się pomóc synowi i go ukryć. W tym samym czasie jego partnerka wyznaje, że jest w ciąży i chce go powstrzymać. To generuje cały szereg konsekwencji, z których trudno się wyplątać. - To opowieść o dojrzewaniu do trzeźwego spojrzenia na swoje życie - mówi reżyser Artur Wyrzykowski.
Ostatecznie główny bohater musi rozliczyć się ze swoim sumieniem.
W filmie oprócz Schuchardta występują: Paulina Gałązka (znana m.in. z filmu "Na Twoim miejscu") i Borys Otawa (debiutujący na dużym ekranie młody aktor i raper).
Film otrzymał nominację do Złotej Żaby na festiwalu Camerimage. Do kin produkcja trafi 20 marca. Premiera już 18 marca w Dolnośląskim Centrum Filmowym we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze