Reklama

Urzędnicy ogłosili, że to hit. Weterynarze mówią o zagrożeniu życia i zdrowia zwierząt

10/08/2025 20:08

"To hit! Wrocław pionierem w opiece nad zwierzętami" - ogłosił urzędowy portal, gdy w czerwcu Wrocław udostępnił właścicielom zwierząt aplikację, umożliwiającą m.in. czat z lekarzem weterynarii, "inteligentną diagnostykę objawów przy użyciu sztucznej inteligencji" oraz wideokonsultację z weterynarzem. Tę ostatnią funkcję już trzeba było wyłączyć. A Krajowa Izba Lekarsko - Weterynaryjna domaga się także wyłączenia czatu i zaprzestania prowadzenia diagnostyki przez sztuczną inteligencję. - Funkcjonalność ta realnie zagraża życiu i zdrowiu zwierząt - czytamy w oficjalnym komunikacie Izby.


Aplikacja, którą wdrożono we Wrocławium, to startup firmy z Estonii. Wrocław wdrożył ją jako jedyny w Polsce. - Uruchomiliśmy specjalny pakiet VetApp Wro, który zapewnia bezpłatny roczny dostęp do większości funkcji aplikacji VetApp - ogłosił prezydent Jacek Sutryk. I wymieniał m.in. czat z lekarzem weterynarii, inteligentną diagnostykę objawów przy użyciu AI, kalendarz szczepień, dostęp do mapy usług miejskich czy ogłoszenia adopcyjne, schroniskowe i dotyczące zwierząt zaginionych.

Reakcja była szybka. "Krajowa Rada Lekarsko-Weterynaryjna stanowczo sprzeciwia się praktykom polegającym na świadczeniu usług weterynaryjnych za pośrednictwem aplikacji lub platform internetowych, które oferują zdalne konsultacje, w tym wideokonsultacje, z lekarzami weterynarii. Rada podkreśla, że działania tego typu stanowią naruszenie obowiązujących przepisów prawa oraz zasad etyki zawodowej. Lekarz weterynarii nie może podejmować leczenia zwierzęcia bez jego bezpośredniego zbadania – wymóg ten wynika wprost z Kodeksu Etyki Lekarza Weterynarii" - ogłosiła w swoim oficjalnym komunikacie Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna. To organizacja zrzeszająca wszystkich praktykujących lekarzy weterynarii w Polsce. 

Reklama

"Udzielanie zaleceń zdrowotnych jedynie na podstawie informacji przekazanych zdalnie przez opiekuna zwierzęcia, bez osobistego badania pacjenta, jest niedopuszczalne i stwarza ryzyko dla zdrowia, a nawet życia zwierząt" - czytamy dalej.

"Całkowite nieporozumienie. Zwierzęta nie są rzeczami"

Izba zagroziła też tym weterynarzom, którzy będą udzielali porad online. - Udzielanie porad i konsultacji za pośrednictwem aplikacji lub platform, z pominięciem badania zwierzęcia i poza zakładem leczniczym, może skutkować odpowiedzialnością zawodową i prawną. Dlatego samorząd zamierza składać wnioski do rzeczników odpowiedzialności zawodowej okręgowych izb lekarsko-weterynaryjnych w sytuacji, gdy potwierdzi się udział poszczególnych lekarzy weterynarii w procederze działania aplikacji" - ogłoszono.

Reklama

- Zwierzęta nie są rzeczami, a próba zredukowania obowiązku dbania o zdrowie zwierzęcia przez jego opiekuna do kontaktu ze swego rodzaju „internetowym działem obsługi klienta”, jest całkowitym nieporozumieniem i poza wszystkimi wspomnianymi argumentami prowadzi także do uprzedmiotowienia zwierząt – podkreślił stanowczo Marek Mastalerek, prezes izby weterynaryjnej.

Estoński operator aplikacji szybko wyłączył możliwość przeprowadzania wideokonsultacji. Ale zdaniem weterynarzy, to za mało. Bo firma wciąż oferuje czat z lekarzem i "inteligentną diagnostykę przy użyciu AI". - Funkcjonalność ta realnie zagraża życiu i zdrowiu zwierząt - ostrzegają weterynarze.

Reklama

Firma: działamy legalnie

Operator aplikacji broni się. Wydał swoje oświadczenie. Pisze w nim, że swoje narzędzie buduje "wspólnie z ekspertami w zakresie technologii, ale przede wszystkim praktykującymi lekarzami weterynarii i wiodącymi ośrodkami weterynaryjnymi na świecie. - Dzięki kancelariom prawnym, wiemy też, że działamy w sposób całkowicie zgodny z literą prawa, zarówno polskiego, jak i innych krajów UE - twierdzi firma. - Pamiętając o naszym najważniejszym celu, czyli wsparciu opiekunów i dostarczaniu rzetelnych informacji, żeby poprawiać jakość życia ich zwierzaków, zdecydowaliśmy o wyłączeniu funkcjonalności umożliwiającej przeprowadzenie wideokonsultacji z naszym zespołem, ponieważ nie chcemy, żeby kontrowersje natury prawnej wpływały na naszych użytkowników - wyjaśnia dalej. I dodaje, że liczy na "równe i sprawiedliwe traktowanie" także innych narzędzi, takich jak ChatGPT.

Dlaczego właściwie w Polsce bez problemu można udzielać porad medycznych online ludziom, a nie można zwierzętom? Weterynarze tłumaczą, że zwierzę nie powie nam przecież przez internet, co mu dolega. Trzeba je dokładnie zbadać.

Reklama

"Nawet najbardziej troskliwy opiekun nigdy nie zastąpi lekarza"

- Tworzy się wrażenie, że można postawić diagnozę (nazywaną przez aplikacje „prediagnozą”) na podstawie opisu objawów dokonanego przez samego opiekuna zwierzęcia przy pomocy sztucznej inteligencji. Stanowczo wyjaśniamy, że jest to niemożliwe. Nawet najbardziej troskliwy opiekun nigdy nie zastąpi lekarza weterynarii w badaniu klinicznym, które jest fundamentalne dla prawidłowego ustalenia objawów choroby. Zwierzęta objawów chorobowych nie komunikują, a wręcz przeciwnie często – zgodnie z wrodzonym instynktem – skrywają te objawy - wyjaśnia Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjne.

- Bez badania klinicznego zwierzęcia, które potrafi prawidłowo wykonać tylko lekarz weterynarii, wszelka diagnoza dokonana przez tzw. sztuczną inteligencję, jest praktycznie niemożliwa do rzetelnego przeprowadzenia, a zatem co do zasady oderwana od rzeczywistych schorzeń zwierzęcia. Korzystając z takiej pseudodiagnozy oferowanej przez aplikacje internetowe obywatele nie mają żadnej gwarancji uzyskania zgodnych z prawdą informacji. Opiekunowie uzyskują zatem w ramach takiej pseudodiagnozy informacje potencjalnie nieprawdziwe lub niepełne i na tej podstawie mogą na przykład czasowo zaniechać udania się do lekarza weterynarii. W ten sposób mogą oni nie tylko narażać życie i zdrowie zwierząt, lecz nawet swoje życie i zdrowie - wyjaśnia Izba.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/08/2025 00:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości