Na placu Nowy Targ we Wrocławiu trwają ukraińskie obchody trzeciej rocznicy rosyjskiej inwazji na ten kraj. W poniedziałkowe popołudnie zebrało się tu kilkuset mieszkających we Wrocławiu Ukraińców. Niektórzy przynieśli flagi i transparenty. "My tylko chcemy być wolnymi Ukraińcami" - można przeczytać na jednym z nich. "Sprawiedliwość musi zwyciężyć" - napisała czerwoną farbą na kartonie mała dziewczynka.
"Wiec Narodowy" na pl. Nowy Targ organizuje ukraiński konsulat we Wrocławiu. - Spotykamy się, aby przypomnieć światu: ta wojna trwa, a Ukraina nadal potrzebuje wsparcia i solidarności. Broń, sankcje, presja polityczna - to wszystko ma znaczenie i trzeba wzmocnić. Pokażcie, że jesteśmy razem z Ojczyzną i obchodzi nas jej los - zaapelował do Ukraińców konsulat.
Ilu Ukraińców mieszka we Wrocławiu? Oficjalnych danych nie ma, ale urząd miejski szacuje tę liczbę na około 200 tys. Większość przybyła do Wrocławia po wybuchu wojny.
- Masowy przyjazd w ciągu kilku miesięcy 2022 r. zmuszonych do opuszczenia swojego kraju obywateli Ukrainy, przede wszystkim kobiet z dziećmi, w połączeniu z wcześniejszą migracją z tych obszarów spowodował istotne zmiany w gospodarczej i społecznej tkance miasta - napisał w swoim raporcie o stanie miasta prezydent Jacek Sutryk. - Zmiany te w swym ogólnym bilansie są dla miasta korzystne. Ich ilustracją był m.in. szybki wzrost liczby firm zakładanych przez Ukraińców bądź z udziałem ukraińskiego kapitału. Zamieszkanie we Wrocławiu licznej grupy przybyszów zza wschodniej granicy Polski znacząco zwiększyło lokalny popyt na dobra konsumpcyjne, co zrekompensowało negatywny wpływ utrzymującej się niemal przez cały 2023 rok wysokiej stopy inflacji na popyt dóbr konsumpcyjnych. Inną konsekwencją masowego przybycia do stolicy Dolnego Śląska ludności ukraińskiej było częściowe złagodzenie problemów na rynku pracy. Coraz bardziej dotkliwie odczuwany przez wrocławskich pracodawców deficyt pracowników wynika z nasilającego się procesu starzenia się polskojęzycznej ludności Wrocławia przy jednocześnie bardzo niskiej od lat stopie urodzin. Tymczasem wśród przybyszów z Ukrainy zdecydowanie przeważają osoby w wieku 25 – 54 lata, czyli w wieku produkcyjnym. Mniej korzystna będzie zapewne wyraźna przewaga kobiet wśród imigrantów, w tym także planujących dłuższy pobyt we Wrocławiu - dodał prezydent.
Przyznał, że są też negatywne strony obecności tak dużej grupy obcokrajowców. - Oprócz pozytywnych skutków, osiedlenie się we Wrocławiu dużej liczby uciekających przed wojną obywateli Ukrainy wpłynęło na pojawienie się wyzwań wynikających z nałożenia nowych zadań na miejski system edukacji. Nagły wzrost liczby mieszkańców stolicy Dolnego Śląska był również obok ciągle wysokiego poziomu inflacji najważniejszą przyczyną utrzymania się tendencji do wzrostu cen zakupu i najmu mieszkań we Wrocławiu - przyznał prezydent.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze