Na alei Jana III Sobieskiego we Wrocławiu wprowadzony zostanie odcinkowy pomiar prędkości. Przetarg na montaż odpowiednich urządzeń prowadzi właśnie Generalna Inspekcja Transportu Drogowego. System ruszy wczesną wiosną tego roku.
Jak to działa? Odcinkowy pomiar prędkości polega na sprawdzeniu, w jakim czasie dany pojazd pokonał konkretny odcinek drogi. Na początku i na końcu odcinka odczytywane są numery rejestracyjne każdego auta. I dla każdego wyliczana jest natychmiast średnia prędkość, z jaką samochód pokonał ten odcinek. Jeśli jest wyższa niż ta dopuszczalna, system automatycznie generuje mandat. Kierowcy dostają go pocztą, podobnie jak mandaty z fotoradarów.
Na alei Jana III Sobieskiego system będzie mierzył prędkość na odcinku od mostu nad Widawą (tuż za centrum handlowym Korona) aż do skrzyżowania z ulicą Wilanowską.
Odcinkowy pomiar prędkości na początku roku wprowadzony zostanie nie tylko we Wrocławiu. W całej Polsce pojawi się kilkadziesiąt nowych miejsc, w których prędkość będzie mierzona w ten sposób. Na Dolnym Śląsku system ma działać także na autostradzie A4 między Kostomłotami a Kątami Wrocławskimi
- Kluczową zaletą odcinkowych pomiarów prędkości, ze względu na ich zasięg oddziaływania, jest możliwość wpłynięcia na zmianę zachowania kierowców i stosowania się przez kierujących do obowiązującego ograniczenia prędkości na całej długości monitorowanego odcinka. Średnia prędkość pojazdów obliczana jest na podstawie pomiaru czasu przejazdu pomiędzy początkiem i końcem monitorowanej trasy - tłumaczy Główny Inspektorat Transportu Drogowego.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze