Około 50 osób z Wrocławia i okolic wzięło udział w pierwszym castingu do szóstej edycji programu MasterChef. Ubiegający się o tytuł najlepszego kucharza w Polsce musieli zaprezentować swoje popisowe danie i opowiedzieć o swojej pasji do gotowania.
Kandydaci do programu w pierwszym etapie nie gotują na żywo, a jedynie przynoszą gotowe dania, które mogą tylko podgrzać. Podczas piątkowego precastingu, na przygotowanie i prezentację dania przyszli wrocławscy mistrzowie kuchni mieli kilkanaście minut. Jury skupiało się na zweryfikowaniu umiejętności chętnych do wzięcia udziału w popularnym reality show. – Parę prostych pytań i fachowiec wie, czy danie zostało przyrządzone przez uczestnika, czy zostało przyniesione z sąsiedniej restauracji – tłumaczy Ewa Leja, producentka programu.
Podczas kolejnego etapu, uczestnicy będą musieli zaprezentować swoje umiejętności w kuchni przed jurorami MasterChefa.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze