Samochodem podróżowała rodzina z półrocznym dzieckiem. Do szokującego wypadku doszło na ulicy Chałupniczej we Wrocławiu.
W aucie były trzy osoby - kierujący nim mężczyzna, jego żona i sześciomiesięczne dziecko. Około godziny 19.20 auto wjechało na niestrzeżony przejazd kolejowy na ulicy Chałupniczej we Wrocławiu wprost pod nadjeżdżający pociąg relacji Racibórz - Wrocław. Uderzenie było tak silne, że auto wpadło do pobliskiego rowu.
- Kierujący kią creed najwyraźniej zlekceważył znak stop i wjechał na torowisko wprost pod lokomotywę. Jego żona i małe dziecko odnieśli obrażenia i zostali odwiezieni do szpitala. On sam po przebadaniu został na miejscu wypadku. W tej chwili trwają oględziny miejsca zdarzenia, ale przejazd kolejowy jest już przejezdny - powiedziała nam sierżant Aleksandra Rodecka z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Na miejscu są też strażacy. O wypadku poinformował nas Ireneusz Solicki radny osiedla Strachocin-Swojczyce Wojnów, który był świadkiem zdarzenia. Oto zrealizowany przez niego film:
Rada osiedla od lat zabiega o zainstalowanie rogatek na tym przejeździe. Niestety Polskie Linie Kolejowe nie planują montażu rogatek na ulicy prowadzącej do jednego z największych wrocławskich osiedli Olimpia Port - powiedział nam radny.
Miejsce w którym doszło do wypadku:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze