Rusza kolejny etap projektu, którego celem jest oszacowanie liczby tzw. kopciuchów. Na mocy porozumienia pomiędzy wrocławskim magistratem i politechniką, od soboty do drzwi mieszkańców mogą zapukać ankieterzy, którzy wypytają nas o sposób ogrzewania lokali.
– Wrocław jest miastem dążącym do poprawy jakości powietrza i tym samym jakości życia mieszkańców. Odpowiedzi uzyskane w badaniach ankietowych wskażą nam obszary, w których źródła ciepła na paliwo stałe stanowią największy odsetek i pomogą nam zaplanować działania modernizacyjne – tłumaczy wiceprezydent Wrocławia Adam Zawada.
Urzędnicy zapowiadają, że badanie jest anonimowe. Pierwszych wizyt w mieszkaniach możemy spodziewać się już 9 marca. Przeprowadzanie ankiet ma potrwać do końca marca. Ankieterzy będą mieli identyfikatory z Politechniki Wrocławskiej z imieniem, nazwiskiem i zdjęciem oraz dokumenty tożsamości.
– Badanie będzie polegało na krótkiej, dobrowolnej rozmowie z dwojgiem ankieterów z Politechniki Wrocławskiej na temat sposobu ogrzewania użytkowanego lokalu. Badanie jest w pełni anonimowe, a lista lokali odwiedzanych przez ankieterów nie będzie nikomu udostępniona. Udział w badaniu zajmie tylko 5 minut. Zachęcamy mieszkańców do wypełnienia ankiety, ponieważ zebrane dane przyczynią się do wzmocnienia strategii działań miasta w zakresie poprawy jakości powietrza – podkreśla Katarzyna Szymczak-Pomianowska, dyrektor Departamentu Zrównoważonego Rozwoju.
Założenie jest takie, aby uzyskać od dwóch do pięciu tysięcy wypełnionych ankiet. Badania rozpoczną się w Śródmieściu, a potem będą sukcesywnie prowadzone w miejscach, gdzie pieców węglowych jest najwięcej: na Ołtaszynie, Oporowie, Psim Polu i Brochowie.
– Badacze będą sprawdzać takie kwestie jak: rzeczywiste eksploatowanie instalacji grzewczej, powierzchnia ogrzewana przez pojedyncze źródło ciepła, postawy społeczne wobec planowanych zmian czy dynamika dotychczasowych zmian w sposobie ogrzewania mieszkań. Dodatkowo badania terenowe mają wykazać odsetek lokali wyposażonych w czujniki dymu lub czadu – mówi dr inż. arch. Magdalena Baborska-Narożny z Wydziału Architektury. – Bardzo istotny jest fakt, że ankieterzy nie gromadzą danych osobowych. Naszym celem nie jest łączenie uzyskanej wiedzy z poszczególnymi mieszkańcami, lokalami, ani budynkami, a opracowanie statystyczne – dodaje.
Obecne działania poprzedziły kilkuetapowe badania mające na celu określenie gęstości występowania źródeł ciepła na paliwo stałe w zależności od charakterystycznych parametrów budynków. Pozwoliło to ocenić liczbę źródeł ciepła, jakie muszą ulec wymianie, jak i zaplanować proces samej wymiany w zależności od typu i lokalizacji obiektu oraz formy jego własności.
Przy wsparciu Biura Ochrony Przyrody i Klimatu UM Wrocławia projekt realizują naukowcy z Wydziałów Architektury i Inżynierii Środowiska Politechniki Wrocławskiej skupieni wokół RoSE (Centrum Naukowego Zrównoważonego Kształtowania Środowiska Zbudowanego). Koszt projektu to 350 tys. zł. Ostateczne wyniki poznamy w październiku 2019 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze