Ulica Zakładowa we Wrocławiu, linia 111, pijany pasażer. W autobusie MPK doszło do szarpaniny z kierowcą, bo mężczyzna pod wpływem domagał się zatrzymania pojazdu między przystankami. Przyczyna była trywialna.
Niecierpiącym zwłoki problemem z utrzymaniem moczu pasażer linii 111 uzasadniał konieczność zatrzymania autobusu między przystankami. Do zdarzenia doszło tuż przed świętami wielkanocnymi, na ulicy Zakładowej na Kleczkowie, w korku.
Pijany mężczyzna zaczął się szarpać z kierowcą, ostrzegając, że zaraz nie wytrzyma i się posika. Kierowca MPK wezwał służby.
- Z uwagi na brak wolnego patrolu policji w mieście, dyżurny straży miejskiej zdecydował o wysłaniu strażników na miejsce zdarzenia. Patrol używał sygnałów świetlno-dźwiękowych. Sprawcę zdarzenia ujęto, a sprawa została przekazana policjantom - mówi Waldemar Forysiak, rzecznik Straży Miejskiej Wrocławia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze