Nawet 5 lat więzienia grozi dwóm mieszkańcom Wrocławia przyłapanym na kradzieży prądu. Nielegalne instalacje zostały ujawnione przez funkcjonariuszy z komisariatów Stare Miasto i Krzyki.
Nielegalne podłączenie się do sieci elektrycznej według polskich przepisów traktowane jest jak kradzież. – Mówi o tym §5, który zawarty jest w artykule 278 Kodeksu karnego. Odpowiedzialność karną można ponieść także kradnąc prąd – tłumaczy mł. asp. Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Przekonać się o tym mogą wkrótce dwaj mieszkańcy Wrocławia, u których policjanci z komisariatów właściwych dla miejsca ich zamieszkania, tj. Starego Miasta i Krzyków, ujawnili nielegalny pobór energii elektrycznej. W każdym z tych przypadków prąd płynął do urządzeń z pominięciem zainstalowanego licznika poboru energii.
Jedna z takich „wizyt” odbyła się w następstwie zatrzymania przez mundurowych 62-latka, który był poszukiwany celem ustalenia miejsca pobytu.
Policjanci współpracowali z pracownikami zakładu energetycznego, którzy w wyniku przeprowadzonej kontroli potwierdzili fakt kradzieży prądu, a nielegalne przyłącza natychmiast zlikwidowali.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze