Władze lotniska w niedzielę ewakuowały z portu 150 osób. Powodem była turkusowa walizka pozostawiona w hali ogólnej terminala. Po sprawdzeniu bagażu przez służby okazało się, że nie zawiera on niebezpiecznych przedmiotów. Właściciel zagubionej walizki za swoje gapiostwo musi zapłacić 500 złotych mandatu.
Do zdarzenia doszło w ubiegłą niedzielę. Dyżurni pirotechnicy straży granicznej otrzymali informację o pozostawionym bez opieki bagażu. Turkusową walizkę pozostawiono obok jednego ze sklepów w hali ogólnej terminala. Przeprowadzona przez służby analiza ryzyka nie pozwoliła jednoznacznie wykluczyć zagrożenia, zwłaszcza że pomimo wielokrotnych informacji, nikt nie zgłosił się po bagaż.
– W związku z istniejącym zagrożeniem, konieczne było wprowadzenie pełnej procedury stosowanej w tego typu wypadkach, dlatego we wskazany rejon skierowano patrol pirotechniczno-interwencyjny. Po wstępnym rozpoznaniu minersko-pirotechnicznym i w porozumieniu ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo w porcie, sztab kryzysowy podjął decyzję o całościowej ewakuacji lotniska. Ewakuowano około 150 osób – tłumaczy Rafał Potocki, rzecznik prasowy Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Po prześwietleniu pakunku urządzeniem rentgenowskim oraz przebadaniem go przez psa szkolonego do wykrywania materiałów wybuchowych stwierdzono, że walizka nie zawiera żadnych niebezpiecznych rzeczy.
Jeszcze tego samego dnia udało się ustalić, do kogo należał bagaż. – Po zakończeniu ewakuacji, do punktu informacyjnego zgłosił się właściciel pozostawionego bagażu, którym okazał się 37-letni mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego. Podróżny wyjaśnił, że przyczyną całego zajścia był zwykły pośpiech i gapiostwo – tłumaczył kpt. Potocki.
Za pozostawienie bagażu bez opieki na podróżnego nałożono mandat karny w wysokości 500 złotych. Przeprowadzone działania minersko-pirotechniczne nie spowodowały utrudnień ani opóźnień w ruchu lotniczym.
– Apelujemy do podróżnych o rozwagę i niepozostawianie bez opieki bagaży, a także zwrócenie baczniejszej uwagi na tych, którzy przyczyniają się do tego typu utrudnień. Każdorazowe pozostawienie bagażu bez opieki skutkuje uruchomieniem szeregu procedur bezpieczeństwa oraz utrudnia prawidłowe funkcjonowanie portu lotniczego. Dlatego Straż Graniczna przypomina podróżnym o zachowaniu zdrowego rozsądku i niepozostawiania bez opieki bagaży – mówi rzecznik wrocławskiej straży granicznej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze