Mieszkańcy kilku wrocławskich osiedli informują o kradzieżach kół. W marcu stały się one prawdziwą plagą. Nie ma reguły, jakie auto złodzieje okradną.
Złodzieje wybrali sobie za cel koła samochodów zaparkowanych na wrocławskich ulicach. Pod osłoną nocy z samochodów odkręcane są koła, a właściciele zastają swoje pojazdy wiszące na kilku kostkach brukowych.
- W rejonie Kuźnik były dwie takie kradzieże, a na osiedlu Kosmonautów było dziewięć tego rodzaju zdarzeń od początku marca - informuje nadinspektor Kamil Rynkiewicz z biura prasowego wrocławskiej policji i dodaje, że policjanci pracują nad tymi zgłoszeniami.
Nie ma reguły: koła kradzione są z aut zarówno nowych, jak i starych różnych marek. Nie wszystkie zdarzenia są zgłaszane na policję. O podobnych kradzieżach informują także mieszkańcy Maślic, Pilczyc, Gądowa Małego, Stabłowic.
Niedawno łupem złodziei padały katalizatory wycinane z samochodów. Ostatnio kradzione jest paliwo po wywierceniu dziury w bakach, a teraz wrócił proceder znany z lat 90. i znów widok aut stojących na cegłach nie jest rzadkością.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze