Zadzwonił na na 112 z informacją, że w jednym z supermarketów Piotr i Paweł na terenie Wrocławia jest bomba. Trzeba było ewakuować kilka centrów handlowych. Mężczyzna jest już w rękach policji.
Okazuje się, że osobą, która wykonała telefon, jest 40-letni wrocławianin, mieszkający na Grabiszynku. Przez niego ewakuowano prawie 500 osób i przeszukiwano kilka dużych obiektów handlowych. Alarm okazał się fałszywy. Mężczyźnie grozi teraz do 8 lat więzienia. Został zatrzymany w domu, tego samego dnia wieczorem, na podstawie karty SIM, z której dzwonił.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze