Reklama

Wrocław: Wciąż nie ma śladu po szesnastoletniej Ukraince. Co mogło się stać?

13/09/2022 09:44

Już sześć tygodni trwają poszukiwania szesnastoletniej Kateryny z Ukrainy, która zaginęła we Wrocławiu. W poszukiwania, oprócz policji, zaangażowano dwóch detektywów. Po dziewczynie wciąż nie ma jednak śladu.

We wtorek, 2 sierpnia, po 8 rano Kateryna przyjechała z rodzicami do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej przy Oficerskiej. Rodzice poszli do ośrodka, nastolatka została w aucie. Wyszła z niego, by zadzwonić. Chwilę później w okolicy nagrały ją kamery monitoringu. Szła sama, w dłoni trzymała telefon - tak, jakby z kimś korespondowała. Wkrótce później telefon przestał działać. 


Wiadomo, że nastolatka nie znała języka polskiego. Razem z rodzicami dopiero od kilku tygodni mieszkała w Bielanach Wrocławskich. Mocno przeżywała konieczność ucieczki do Polski, miała z tego powodu depresję. 

Reklama

- Po zgłoszeniu telefonicznym przez rodzinę, policjanci niezwłocznie pojechali na miejsce i od razu sprawdzili miejsca, gdzie nastolatka widziana była po raz ostatni. Przeprowadzono także szereg innych czynności, w tym te mające na celu zabezpieczenie zapisów z kamer monitoringu. Poszukiwania nie doprowadziły jednak do odnalezienia zaginionej, więc przystąpiono do kolejnych działań, w tym także wielu czynności o charakterze niejawnym. Intensywne i wieloobszarowe poszukiwania obejmujące swoim charakterem współpracę międzynarodową, są nadal kontynuowane przez policjantów - informuje Komenda Miejska Policji we Wrocławiu.


Jeden z zaaangażowanych w poszukiwania detektywów przypuszczał, że dziewczyna przebywa gdzieś we Wrocławiu. - Podejrzewamy, że nawiązała kontakt z jakąś osobą lub osobami, które poznała wcześniej i teraz przebywa z nimi. Nie znała miasta ani języka, jest mało prawdopodobne, by oddaliła się gdzieś sama bez komunikowania się z kimkolwiek - mówił nam. 
 
Kateryna ma 175 cm wzrostu, jest szczupła, ma ciemne, krótkie włosy i jasne oczy. - Znakiem szczególnym jest małe znamię pod lewym okiem oraz aparat na zębach - opisuje rodzina. We wtorek była ubrana była w koszulę w zieloną kratę, czarne krótkie spodenki i białe tenisówki. Miała przy sobie czarną, materiałową torbę. W naszym mieście była od miesiąca. Mieszkała w Bielanach Wrocławskich.

 
Rodzina od razu po zaginięciu nastolatki zawiadomiła policję, ale szuka Kateryny także na własną rękę. W poszukiwania włączyło się wielu Ukraińców mieszkających we Wrocławiu.


 
Jeśli widziałeś gdzieś zaginioną lub znasz miejsce jej pobytu, skontaktuj się z policją pod nr tel +484787 11600, +48 478711603 lub z najbliższą jednostką policji pod numerem alarmowym 112. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości