Wrocławska prokuratura oskarżyła mieszkańca Nowego Dworu o zabójstwo żony, którą wyrzucił z balkonu mieszkania na drugim piętrze. W wyniku odniesionych obrażeń zmarła.
Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia Fabryczna skierowała do Sądu Okręgowego we Wrocławiu akt oskarżenia wobec Wojciecha K., oskarżonego o pozbawienie życia w zamiarze bezpośrednim swojej żony Weroniki C.-K. W nocy z 16 na 17 sierpnia 2021 r. podniósł ją i siłą wyrzucił przez balkon mieszkania na drugim piętrze budynku we Wrocławiu.
Mimo podjętej akcji ratunkowej nie udało się jej uratować. W wyniku upadku kobieta doznała urazów wielonarządowych, w tym złamania kości czaszki, które skutkowały jej zgonem na miejscu. Wrocławianin jest oskarżony o zabójstwo (czyn z art. 148 §1 kk.), za które grozi mu kara pozbawienia wolności na czas nie krótsza niż 8 lat, 25 lat więzienia lub dożywocie.
- Między małżonkami dochodziło wielokrotnie do kłótni. Oskarżony od wielu lat nadużywał alkoholu, pod wpływem którego stawał się agresywny. W rodzinie były prowadzone niebieskie karty i odnotowywano interwencje policji związane z agresywnym zachowaniem mężczyzny - mówi Małgorzata Dziewońska, rzeczniczka wrocławskiej prokuratury.
W chwili zatrzymania oskarżony miał 1,27 mg/l w wydychanym powietrzu.
W toku śledztwa wykonano liczne czynności dowodowe, m.in. przesłuchania świadków, eksperyment procesowy z udziałem oskarżonego, podczas którego ujawniono szczegóły zdarzenia, przeprowadzono oględziny zewnętrzne i wewnętrzne zwłok pokrzywdzonej, przeprowadzono też ekspertyzy biologiczne, daktyloskopijne i z zakresu informatyki.
Śledczy zasięgnęli też opinii biegłego z zakresu gromadzenia, archiwizacji, przetwarzania oraz symulacji i analiz obrazów z zastosowaniem technologii obrazowania 2D i 3D. W wyniku analizy zabezpieczonych w sprawie śladów i przedmiotów na miejscu zdarzenia, a także dowodów ze źródeł osobowych i opinii kryminalistycznych, biegli przeprowadzili obrazowanie miejsca zdarzenia z zastosowaniem technologii 2 i 3Dl, poddając analizie alternatywne wersje przebiegu zdarzenia.
- W obszernej analizie materiału dowodowego biegli wykluczyli możliwość samodzielnego skoku lub zsunięcia się pokrzywdzonej z balkonu. Z największym prawdopodobieństwem stwierdzili, że pokrzywdzona została wyrzucona poprzez przekolebkowanie przez barierę balkonu - dodaje Dziewońska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze