Choć na drzewach jeszcze nie widać soczystej zieleni, doświadczone oko dostrzeże już pierwsze oznaki budzącej się wiosny. Na ścieżkach wrocławskiego Ogrodu Botanicznego pojawiły się krokusy i przebiśniegi, a ogrodnicy z troską wypatrują tajemniczych „pastorałek” – młodych pędów paproci.
Na początku marca ogród prezentuje się jeszcze skromnie, ale z każdym dniem coraz wyraźniej widać nadchodzące zmiany. Pierwsze kolorowe akcenty to dywany krokusów i delikatne przebiśniegi, które przełamują zimową szarość.
Ciekawym zjawiskiem, które w pełni ujawni się w kwietniu, są tzw. pastorałki - młode pędy paproci. W początkowej fazie wzrostu są ciasno zwinięte i przypominają laskę pasterską, a z czasem prostują się, tworząc zielone wachlarze liści.
Pracownik ogrodu przyznaje, że ostatnie lata przyniosły wiele niespodzianek. - Przyroda trochę zgłupiała przez zmiany klimatyczne, brak śniegu i nagłe skoki temperatur - zauważa nasz rozmówca. Coraz częściej zdarza się, że piwonie kwitną już w połowie kwietnia zamiast w czerwcu. To reakcja obronna roślin na wcześniejsze ciepło - „boją się”, że później zabraknie im wody.
Filozofia tego miejsca opiera się na poszanowaniu naturalnego rytmu i półdzikiego charakteru przyrody. Inspiracje do pielęgnacji ogrodu czerpie się tu z dawnych podręczników i wiedzy przedwojennych ogrodników, którzy najlepiej rozumieli cykl natury.
Ogrodnik apeluje też do odwiedzających o ostrożność – pod warstwą liści kryją się już młode pędy, łatwe do zniszczenia jednym nieuważnym krokiem. - Wystarczy zboczyć nieco ze ścieżki, by nieopatrznie uszkodzić kruche rośliny - przestrzega.
Choć na spektakularny rozkwit wielu roślin trzeba poczekać do końca kwietnia, już teraz spacer po ogrodzie może zachwycić.
Do tego czasu można zwiedzać ogród w weekendy: 7-8 marca, 14-15 marca, 21-22 marca
Kasa przy ul. Sienkiewicza czynna od 9.30 do 16.30 (wyjście do godz. 17)
Od 29 marca do 31 października kasy czynne w godzinach:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze