Nawet do 5 lat pozbawienia wolności grozi mężczyźnie zatrzymanemu przez wrocławskich policjantów, a podejrzanemu o kradzieże miedzianych rur spustowych z jednego z zabytkowych obiektów na terenie miasta. Funkcjonariusze udowodnili mu jednak aż 6 tego typu czynów. Ustalili również, że bezpośrednio po wyrwaniu ze ścian, swój łup sprzedawał w skupach metali kolorowych. Za kradzieże odpowie teraz przed sądem.
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego z Komisariatu Policji Wrocław Śródmieście ustalili i zatrzymali mężczyznę, podejrzanego o kradzieże mienia. Zatrzymany to 24-letni mieszkaniec Wrocławia.
– Do zdarzeń doszło w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Policjanci ustalili, że sprawca za każdym razem z obiektu wyrywał i kradł miedziane rynny o długości blisko 2 metrów. Następnie warte kilkaset złotych rynny sprzedawał na złom w pobliskich skupach metali kolorowych. Po zatrzymaniu 24-latek trafił do aresztu – opowiada Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Zgromadzone przez funkcjonariuszy materiały pozwoliły na udowodnienie podejrzanemu, co najmniej 6 tego typu czynów, których dopuścił się na terenie dzielnicy Śródmieście.
Policjanci nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności tych spraw. Sprawdzają m.in. czy zatrzymany nie ma na swoim koncie więcej tego typu przestępstw. Za kradzieże mężczyzna odpowie teraz przed sądem. Grozić mu może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze