Niedaleko ruchliwej Lotniczej, na poprzemysłowych i zdegradowanych wcześniej terenach powstaje 9-hektarowa oaza zieleni. Kiedyś, w latach 70. , niedaleko znajdowała się Fabryka Domów, a teren między Bystrzycką, Idzikowskiego i Metalowców był placem składowania płyt betonowych.
To właśnie z tych betonowych płyt powstawały bloki na Gądowie. Czas jednak zrobił swoje, a na opuszczonym placu budowy, między ulicami Bystrzycką, Idzikowskiego i Metalowców, pojawiła się dzika zieleń. Miejsce to, z uwagi na jego lokalizację, przez długi czas było zapomniane. Teraz mamy do czynienia z żywym przykładem, że zdegradowany teren można ożywić poprzez wykorzystanie naturalnych procesów przyrody.
Ale teraz mamy do czynienia z żywym przykładem tego, że zdegradowany teren i przyrodę, można ożywić.
- Zazwyczaj - w klasycznym nurcie projektowym - stosuje się podejście polegające do usuwania samosiewów, traktując je jako nieszlachetne, niepełnowartościowe drzewa i krzewy. W ich miejsce komponuje się układy zieleni uporządkowanej. Jako projektanci tego parku podeszliśmy zupełnie inaczej - z szacunkiem do zastanej przyrody - dostrzegając i doceniając ogrom pracy, które samodzielnie wykonała. Nasze podejście projektowe oparte jest właśnie na przyrodzie. Dlatego pozostawiamy zieleń istniejącą na tym terenie. Do tego, co zastaliśmy, dokomponowaliśmy drzewa i krzewy kolejnego etapu sukcesji naturalnej - m.in. dęby. Dawny miejski nieużytek staje się w ten sposób parkiem i miejscem do obserwacji przyrody oraz integracji mieszkańców - mówi Dominika Krop-Andrzejczuk, architekt krajobrazu, założycielka Pracowni Architektury Krajobrazu IKROPKA, odpowiadająca za projekt parku.
Co ciekawe, betonowe płyty również pozostawiono, ponieważ ich usunięcie mogłoby zagrozić drzewom, które już w tym miejscu rosną. Projekt przewiduje więc zasadzenie roślin, które mają "pochłaniać" betonowe płyty oraz ich resztki.
Czego jeszcze możemy spodziewać się po nowym parku? Powstały tu alejki dla spacerowiczów, aktualnie trwa budowa dwóch placów zabaw dla młodszych i starszych dzieci, obydwa w tematyce placu budowy i pracy budowlańca. Przewidziano również plac do integracji mieszkańców oraz wybieg dla psów, a miejsc rekreacji dla miłośników psów w tej części miasta zdecydowanie brakuje.
W ramach tej samej inwestycji na Metalowców powstał chodnik, a alejki będą oświetlone.
- Teren jest dość rozległy, więc niezbędna jest także budowa oświetlenia głównych alei w kierunku od dworca kolejowego Kuźniki do ul. Metalowców i ul. Idzikowskiego - mówi Marek Szempliński, rzecznik prasowy Zarządu Zieleni Miejskiej.
Prace potrwają jeszcze około 2-3 miesięcy. Cały teren parku, łącznie z placami zabaw, placem do integracji oraz wybiegiem dla psów, będzie gotowy latem tego roku, ale już teraz można przechadzać się jego alejkami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze