Spacer połączył z niszczeniem zaparkowanych na podwórku aut. O wandalu wyżywającym się na samochodach zaparkowanych przy ul. 11 Listopada w Oławie poinformował policję świadek. Niewiele dalej, na ul. Sienkiewicza - mundurowi zauważyli i zatrzymali mężczyznę odpowiadającego rysopisowi.
- Mężczyzna w momencie zatrzymania był nietrzeźwy, badanie wskazało że miał w organizmie ponadto 1,8 promila alkoholu, dodatkowo był agresywny i nie wykonywał poleceń policjantów - przekazuje asp.szt. Wioletta Polerowicz z oławskiej policji.
25-latek okazał się mieszkańcem pobliskiego Jelcza-Laskowic. W pięciu samochodach wyrwał lusterka i porysował lakier. Noc z czwartku na piątek (24-25 października) spędził w areszcie. Gdy wytrzeźwiał został przesłuchany i przyznał się do zdemolowania aut.
Za swoje zachowanie może trafić do więzienia maksymalnie na 5 lat. Warto przypomnieć, że popełnione przez niego przestępstwo nie jest ścigane z urzędu. Aby 25-latek poniósł karę, wniosek do sądu musieli złożyć pokrzywdzeni przez niego właściciele aut.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze