Trudno nie przypomnieć sobie duńskich komedii o Egonie Olsenie i jego kolegach patrząc na zmagania złodzieja pod centrum handlowym. Zapięcie roweru okazało się zbyt dobre, więc mężczyzna próbował przeciąć stojak. Spłoszony, ukrył się w krzakach, skąd wyciągnęli go policjanci.
Dwójka złodziei próbowała ukraść markowy rower zaparkowany pod Pasażem Grunwaldzkim. - Kiedy zauważyli rower będący w ich zainteresowaniu, w pełni wyposażeni w wydawałoby się odpowiednie sprzęty - takie jak kilka śrubokrętów, cęgi czy obcinak łańcuchowy do rur, postanowili podjąć próbę zdobycia jednośladu - relacjonuje sierż. Aleksandra Rodecka z wrocławskiej policji.
Gdy nie udało się przeciąć porządnego zapięcie szeklowe ze stalowych sztabek, złodziej postanowił sforsować stojak, do którego przypięty był rower. Tę walkę przestępca toczył pod okiem kamery centrum handlowego.
Spłoszeni złodzieje uciekli, ale wkrótce wpadli w ręce policjantów ze Śródmieścia. 33-latek został wyciągnięty z krzaków, w których się ukrył, a złapanie jego 36-letniego kolegi było już tylko kwestią kilku chwil.
Obaj trafili do policyjnego aresztu, a policjanci określają sprawę jako rozwojową.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze