Od dziś podczas zakupów w Biedronce jednorazowo można kupić maksymalnie 10 kilogramów cukru. Sieć wprowadziła limity w celu "zapewnienia dostępności". Od wielu tygodni klienci Biedronki masowo wykupywali cukier ze sklepów, przez co w wielu regionach kraju brakowało go na półkach.
Limit zakupu cukru obowiązuje od 20 lipca do odwołania. - W celu zapewnienia dostępności naszych klientów do jednego z podstawowych produktów, jakim jest cukier, zdecydowaliśmy się wprowadzić od 20 lipca 2022 roku limit sprzedaży tego produktu - potwierdził Marcin Hadaj, menedżer ds. komunikacji korporacyjnej w sieci Biedronka.
Sieć zdecydowała o wprowadzeniu limitów, bo po przeanalizowaniu paragonów doszła do wniosku, że jej zapasów nie wykupili w większości zwykli klienci, ale przedsiębiorcy. Cukier z Biedroki kupowali w ogromnych ilościach, których przeciętne gospodarstwo domowe nie jest w stanie wykorzystać nawet przez kilka lat.
Kłopoty z dostępnością cukru dotyczą części regionów Polski, w tym Dolnego Śląska. O tym, że Biedronka nie nadąża z dostawami pisaliśmy już w kwietniu. Wrocławianie masowo wykupywali także mąkę, kasze, chusteczki higieniczne, a nawet... żwirek dla kotów. - W ostatnich tygodniach obserwujemy zwiększone zainteresowanie klientów niektórymi produktami, posiadającymi wydłużony termin przydatności do spożycia. Podobne zjawisko tworzenia domowych zapasów, miało już miejsce na początku pandemii w 2020 roku - mówił nam wtedy Marcin Kajser z Biedronki. - Liczba zaplanowanych dostaw do sklepów w razie konieczności jest zwiększana, nawet z dnia na dzień. Dokładamy wszelkich starań, żeby na półkach sklepów sieci Biedronka klienci odnaleźli swoje ulubione produkty - podkreślał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze