Dostosowanie kolejowej Towarowej Obwodnicy Wrocławia ma być lekiem na niewydolną komunikację miejską i korki. Takie rozwiązanie w środę zaproponował kandydat DRS na prezydenta Wrocławia Jerzy Michalak i współpracujący z nim aktywiści miejscy. Pomysł zakłada budowę czterech nowych przystanków, z których skorzystaliby mieszkańcy Gaju, Krzyków, Grabiszynka, Grabiszyna, a nawet Borka i Gajowic.
Jerzy Michalak wspólnie z aktywistami z grupy #IdzieNowe Agnieszką Kubit i Przemysławem Filarem zaproponowali w środę włączenie TOW w sieć kolei miejskiej. Ich zdaniem linia kolejowa nr 349 mogłaby połączyć południowo-zachodnią część miasta z przystankiem Wrocław-Mikołajów.
Przystosowanie startującej na Brochowie linii miałoby polegać m.in. na budowie czterech nowych przystanków kolejowych przy dużych wrocławskich osiedlach. Te zgodnie z pomysłem inicjatywy #IdzieNowe miałby powstać na Gaju, Krzykach oraz przecięciach linii z aleją Hallera i ulicą Grabiszyńską.
– Uruchomienie obwodnicy towarowej dla pociągów kursujących z Mikołajowa i budowa 4 przystanków to przykład efektywnego wykorzystania istniejącej infrastruktury. To kolejna alternatywa dla samochodu w południowo-zachodniej części Wrocławia – uważa Jerzy Michalak.
Przypomnijmy, że obecnie wrocławianie w ramach co najmniej 24-godzinnego biletu MPK mogą podróżować w granicach miasta pociągami Kolegi Dolnośląskich i POLREGIO.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze