Reklama

Piwo na Słodowej będzie legalne? Radni nie mówią nie

15/03/2018 16:04

W czwartek radni miejscy debatowali na temat wniosku stowarzyszenia Nowy Wrocław i Młodych Nowoczesnych w sprawie wyłączenia Wyspy Słodowej spod zakazu spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Dyskusja była gorąca, ostatecznie jednak radni pomysłu nie odrzucili i będzie on dalej procedowany.

Przypomnijmy, że propozycja wyłączenia Wyspy Słodowej spod zakazu to odpowiedź młodych wrocławskich działaczy na wprowadzenie nowych przepisów, które pozwalają samorządom m.in. na wyznaczenie stref, w których dopuszcza się spożywanie alkoholu.


Wniosek swojej młodzieżówki poparli radni Nowoczesnej. Szef klubu Piotr Uhle podkreślał jednak, że przed podjęciem takiej decyzji konieczna jest konsultacja z radą osiedla Stare Miasto i samymi mieszkańcami.


Potrzebę znalezienia miejsca, w którym młodzież będzie mogła „się wyszumieć”, poparł także Sebastian Lorenc z Platformy Obywatelskiej, który jako alternatywę dla Wyspy Słodowej podał Wzgórze Partyzantów. – Udało nam się jako miastu odzyskać Wzgórze Liebicha. Być może warto sięgnąć do tego obszaru i tam stworzyć przestrzeń dla młodzieży – proponował.

Reklama

Przeciwna zniesieniu zakazu spożywania alkoholu na wyspie była radna Urszula Mrozowska z klubu radnych Rafała Dutkiewicz. – Wyspa Słodowa to miejsce w centrum miasta, gdzie chodzą matki z dziećmi, dziadkowie z wnukami i mnóstwo młodzieży. To powinno być miejsce dla wszystkich, a nie tylko dla jeden grupy. Po weekendzie tam jest jedna wielka „kloaka” i ludzie, którzy mieszkają w okolicy, mają tego dosyć – argumentowała.


Spore wątpliwości co do pomysłu miał też Jerzy Sznerch, który podkreślał, że miasto poniosło spore nakłady na remont tego terenu. – Na dzień dzisiejszy wyspa Słodowa nie jest na to przygotowana – mówił radny, dodając, że brakuje tu m.in. monitoringu, czy wydzielonych miejsc na grilla. Radny liczy też, że przed podjęciem decyzji o dopuszczeniu spożywania alkoholu na wyspie osoby za to odpowiedzialne zapoznają się z raportami służb o tym miejscu.

Reklama

Innego zdania był kolega klubowy Sznercha Michał Piechel . Radny PiS-u mówił, że Wyspa Słodowa jest dobrym miejscem go takich spotkań, a także wyraził nadzieję, że osoby z niej korzystające zrozumiałyby, że zabawa w tym miejscu musi odbywać się w sposób kulturalny.


Ostatecznie radni zdecydowali, że wniosek Nowego Wrocławia i Młodych Nowoczesnych nie zostanie odrzucony, a sprawą zajmie się prezydent Wrocławia, który zgodnie z przepisami może ustanowić odstępstwo.



bas

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości