Wrocławianin nie daje znaku życia już siódmą dobę. Zaginął po imprezie na wrocławskim Rynku. Nie kontaktuje się z bliskimi. Na terenie miasta wiszą plakaty z jego zdjęciem i rysopisem.
Dariusz Góral ma 32 lata i jest mieszkańcem Wrocławia. Zaginął prawie tydzień temu. Wygląda na 30-35 lat, ma 170 cm wzrostu, krótkie blond włosy, gęstą brodę i podłużną twarz, jest szczupły. Rysopis mówi też o jego przylegających uszach i pełnym uzębieniu. Nie ma znaków szczególnych. Był ubrany w granatową kurtkę z brązowymi naszywkami nad kołnierzem, jeansowe spodnie i jasny sweter.
- Z zebranych do chwili obecnej informacji wynika, że mężczyzna 26 marca 2019 roku wyszedł z miejsca zamieszkania około godz. 19 i przebywał w rejonie wrocławskiego Rynku do ok. godz. 3 w nocy. Do chwili obecnej nie nawiązał kontaktu z rodziną i nie jest obecnie znane jego aktualne miejsce pobytu - mówi Łukasz Dutkowiak z wrocławskiej policji.
Policjanci proszą osoby, które mogą pomóc w odnalezieniu zaginionego, o kontakt z Komisariatem Policji Wrocław-Psie Pole pod nr tel. 71 340-44-33, 71 340 45 25 lub z najbliższą jednostką policji (tel. 997).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze