Reklama

Wróblewski: Michalak powinien ustąpić i przeprosić

12/03/2018 19:18

Gorąco było na dzisiejszym klubie Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego. Paweł Wróblewski, przewodniczący sejmiku wojewódzkiego i z wykształcenia lekarz, wprost wyraził swoje oburzenie kampanią wizerunkową, którą prowadzi Jerzy Michalak, kandydat DRS na prezydenta Wrocławia.

Chodzi o kilkadziesiąt bilbordów, na których widać informację o profilaktyce wykrywania raka szyjki macicy. W teorii chodzi o zachęcanie kobiet do badań. Rzecz w tym, że na plakatach widać Jerzego Michalaka wraz żoną. – Nie ma mojej zgody na takie zachowania. To oburzające – mówi nam Paweł Wróblewski. – Pod płaszczykiem pomocy kobietom, Jerzy Michalak promuje swoją osobę, żeby zrobić sobie rozpoznawalność przed zbliżającymi się wyborami – dodaje samorządowiec. – Moim zdaniem to co robi jest czystą korupcją polityczną. Michalak wykorzystuje podległą mu instytucję. Tak nie można – zaznacza.


Wróblewski zauważa, że kampanię billboardową prowadzi fundacja Razem Wygramy. A organizację tę tworzą ludzie związani z Dolnośląskim Centrum Onkologii. DCO tymczasem podlega urzędowi marszałkowskiemu, w którego władzach zasiada Michalak. Co więcej polityk sprawuje nadzór nad służbą zdrowia i jest przewodniczącym Rady Społecznej DCO.

Reklama

O powiązaniach pomiędzy Michalakiem a fundacją napisała dokładnie dzisiejsza Gazeta Wyborcza.


Wróblewski powiedział nam, że Jerzy Michalak ma trzy tygodnie na rozwiązanie tego problemu. Co ma na myśli? – Uważam, że Jerzy Michalak powinien zrezygnować z kandydowania na prezydenta, ustąpić z zajmowanej funkcji w zarządzie województwa (jest jego członkiem – przyp. red.) i przeprosić. Stracił moralne prawo do kandydowania gdziekolwiek. Jakimi metodami zamierza zarządzać Wrocławiem, jeśli wygra, skoro posuwa się do takich chwytów? - mówi nam Wróblewski.

Reklama

Jeśli nic się nie stanie, to Wróblewski odejdzie z DRS. – Oczywiście biorę pod uwagę, że Michalak zdejmuje plakaty, przyznaje się do błędu i przeprasza, ale szczerze wątpię w takie rozwiązanie – kończy przewodniczący Sejmiku.


Co na to wszystko Michalak?


Zarzuty o korupcję polityczną zdecydowanie odrzuca: – Pieniądze, które zostały zaangażowane w tę kampanię nie pochodzą ani z DCO, ani z urzędu marszałkowskiego, ani z żadnej spółki należącej do urzędu – podkreśla Jerzy Michalak , który do ultimatum Wróblewskiego podchodzi bardzo chłodno. – Paweł od zawsze nie był przychylny mojej kandydaturze i to po prostu kolejna odsłona jego niechęci – kończy kandydat DRS na prezydenta.

Reklama

Przypomnijmy, że dymisji Michalaka w związku z kampanią „Razem Wygramy” domagają się też radni wojewódzcy Prawa i Sprawiedliwości.


Marcin Torz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości