Reklama

Wrocław: PO i PiS zaprezentowały pomysły na walkę ze smogiem. W tej sprawie są zgodni [WIDEO]

09/10/2017 16:42

Choć problem ten sam, to sposoby jego rozwiązania zostały zaprezentowane na dwóch odrębnych konferencjach prasowych. Wrocławscy politycy Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości w poniedziałek zaprezentowali swoje stanowiska w sprawie walki ze smogiem we Wrocławiu. Przedstawiciele obu ugrupowań są zgodni: dotychczasowe działania magistratu na rzecz poprawy jakości powietrza nie są wystarczające, a miasto do tej pory nie przeprowadziło należytej inwentaryzacji.

Wrocławskie siedziby PiS-u i PO, gdzie zorganizowano poniedziałkowe konferencje w sprawie smogu, dzieli niespełna 1,5 km i ogromna "polityczna przepaść". Przedstawiciele obu środowisk byli dziś jednak wyjątkowo zgodni, zwłaszcza co do tego, że problem smogu wymaga natychmiastowej interwencji władz miasta, a żeby efektywnie walczyć z zanieczyszczeniami powietrza, w pierwszej kolejności należy dowiedzieć się, jaka jest skala problemu.


–  Nie wystarczy powiedzieć, że we Wrocławiu jest ok. 30 tys. tzw. kopciuchów. Musimy wiedzieć, gdzie konkretnie, na jakich ulicach są te piecie i ile będzie kosztowała ich wymiana – mówi prof. Alicja Chybicka , kandydatka na prezydenta Wrocławia, a także posłanka Platformy Obywatelskiej z okręgu wrocławskiego . – Wrocław nie podejmuje elementarnych działań, żeby w ogóle mieć wiedzę, jaka jest skala tego problemu – to z kolei zdanie poseł Mirosławy Stachowiak-Różeckiej z Prawa i Sprawiedliwości , która również uważa , że walkę z zanieczyszczeniami powietrza trzeba rozpocząć od inwentaryzacji.

Reklama

Politycy PiS-u stawiają na rozszerzenie wachlarza narzędzi, którymi miasto powinno walczyć ze smogiem. Jednym z takich miałoby być uruchomienie dodatkowych środków na  podłączanie należących do gminy kamienic do elektrociepłowni. Z przedstawionych przez nich statystyk wynika, że w 2017 roku Zarząd Zasobu Komunalnego złożył tylko 3 wnioski o podłączenie należących ( w 100% do gminy ) kamienic komunalnych do sieci ciepłowniczej. W poprzednim roku ZZK i spółka Wrocławskie Mieszkania złożyły w sumie 8 podobnych wniosków.


Reklama

Zdaniem działaczy PiS-u to  zdecydowanie za mało, a tłumaczenia magistratu o braku środków na ten cel wynikają z  niewielkiego zainteresowania magistratu pozyskiwaniem pieniędzy z zewnątrz. – Wrocław nie stara się o środki finansowe na tego typu działania np. ze środków unijnych – uważa Stachowiak-Różecka i dodaje, że wprowadzając zakaz palenia węglem, trzeba pomyśleć o programie osłonowym, który pozwoliłby najuboższym mieszkańcom wyrównać różnicę związaną ze zmianą paliwa. –  N ajbiedniejsi nie mogą być obciążeni odpowiedzialnością za to, żeby wszyscy wrocławianie mieli czyste powietrze. W tym przypadku trzeba zachowywać się solidarnie – zaznacza posłanka.


Podobnego zdania są też politycy Platformy Obywatelskiej i popierana przez nich kandydatka na prezydenta Wrocławia prof. Alicja Chybicka , którzy w poniedziałek stwierdzili , że Wrocław jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych miast Polski i Europy.

Reklama

Z łożony m.in. z  miejskich aktywistów zespół o dpowiedzialny za program wyborczy posłanki PO proponuje, by do 2023 roku na walkę ze smogiem magistrat przeznaczył miliard złotych z miejskiej kasy. – Roczny budżet miasta to 4,2 mld zł. Z pewnością znajdzie się w nim 180 czy 200 mln na walkę ze smogiem – uważa prof. Chybicka, która zaznacza, że zanieczyszczenia powietrza są poważnym zagrożeniem dla zdrowia mieszkańców.



Program Alicji Chybickiej zakłada dokładną inwentaryzację wrocławskich pieców, co ma kosztować ok. 2 mln zł. W następnej kolejności miasto miałoby wydawać ok. 167 mln zł rocznie na podłączenia budynków mieszkalnych do elektrociepłowni, wymianę pieców oraz termoizolację. Działacze PO podobnie, jak PiS proponują wprowadzenie programu osłonowego dla najuboższych, który miałby rekompensować mieszkańcom różnice związane ze zmianą paliwa wykorzystywanego do ogrzewania.

Reklama

Prof. Chybicka proponuje też zakup i montaż oczyszczaczy powietrza we wszystkich wrocławskich żłobkach, szkołach i przedszkolach. – Musimy zrobić to natychmiast. Nie możemy truć dzieci, bo chowamy sobie pokolenie chore – alarmuje posłanka.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości