Wrocławscy policjanci walczą z plagą kierowców, którzy podczas jazdy nie mogą odmówić sobie rozmowy telefonicznej. Mundurowi zauważają, że wykroczenie to dotyczy nie tylko kierujących samochodami, ale też motocyklistów i rowerzystów. Kierujący każdym z tych pojazdów może zostać ukarany mandatem w wysokości 200 zł.
Rowerzyści to pełnoprawni uczestnicy ruchu drogowego, zarówno jeśli chodzi o przywileje, jak i konieczność przestrzegania przepisów. Wrocławscy policjanci po przeprowadzonej ostatnio akcji pod nazwą „Telefony” zauważają, że kierowcy jednośladów często ignorują przepisy zabraniające korzystania z telefonów komórkowych podczas prowadzenia pojazdów.
Asp. szt. Łukasz Dutkowiak z KWP we Wrocławiu tłumaczy, że przepisy dotyczący zakazu korzystania z telefonów komórkowych (bez specjalnego zestawu głośnomówiącego lub słuchawkowego) podczas jazdy dotyczy wszystkich uczestników ruchu. Także rowerzystów. – Pamiętajmy, że rozmowa przez telefon podczas jazdy rowerem jest równie niebezpieczna, jak podczas jazdy samochodem. Trzymanie jedną ręką telefonu, a drugą kierownicy roweru, rozkojarzenie wynikające z prowadzonej rozmowy, prowadzi niejednokrotnie do niewłaściwej oceny sytuacji na drodze – tłumaczy policjant.
Rowerzyści, którzy podczas prowadzenia jednośladu nie mogą odmówić sobie pogawędki przez telefon, muszą zdawać sobie sprawę z tego, że grozi im za to taki sam mandat (200 zł), jak kierowcy samochodu czy motocykla. Dodatkowo za niestosowanie się do tego zakazu kierowca może zostać ukarany 5 punktami karnymi.
Policjanci przekonują, że kary mają na celu poprawę naszego bezpieczeństwa. – Zajęci rozmową nie zwracamy uwagi na obowiązuje znaki drogowe, na innych uczestników ruchu, co w konsekwencji może doprowadzić do przykrych dla nas sytuacji np. do tego, że będziemy uczestniczyć w zdarzeniu drogowym albo przewrócimy się na rowerze i doznamy obrażeń ciała, czy też uszkodzimy sobie rower – wyjaśnia asp. szt. Łukasz Dutkowiak. – Mając na względzie własne i innych bezpieczeństwo, kierownicę powinniśmy trzymać obiema rękami. Chcąc porozmawiać przez telefon, zatrzymajmy się w bezpiecznym miejscu i zejdźmy z roweru, a jeżeli jest to możliwe, to po prostu rozmowę kontynuujmy dopiero po dotarciu do celu – dodaje funkcjonariusz.
Dolnośląscy policjanci podczas ostatnich działań pn. „Telefony” skontrolowali łącznie ponad 1400 kierowców, ujawniając aż 244 wykroczenia polegające właśnie na prowadzeniu rozmów bez korzystania z zestawów głośnomówiących. – Większość kierowców pytanych, czy wiedzą, że swoim zachowaniem stwarzają zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu – twierdziło, że tak. Niestety mimo to wcześniej prowadzili oni rozmowy, trzymając telefon w ręku – zauważa policjant.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze