W niedzielę wieczorem wrocławscy policjanci na gorącym uczynku zatrzymali mężczyznę, który na jednej z wrocławskich ulic znęcał się nad psem. Mimo interwencji policji i działaczy stowarzyszenia Ekostraż zwierzęcia nie udało się uratować. Obrońcy zwierząt zapowiadają, że będą się domagać ukarania sprawcy na drodze karnej.
Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych na ulicy Kolejowej. Policjanci z komisariatu podczas rutynowego patrolu zatrzymali na gorącym uczynku mężczyznę, który znęcał się nad psem.
– Funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji we Wrocławiu zatrzymali 41-letniego mieszkańca powiatu lubińskiego, podejrzewanego o zabicie psa – potwierdza nadkom. Krzysztof Zaporowski z biura prasowego dolnośląskiej policji. – Na widok zbliżającego się patrolu policji mężczyzna zaczął się nerwowo zachowywać i odrzucił w zarośla uprząż do trzymania zwierzęcia. Gdy funkcjonariusze byli bliżej dostrzegli, że pies ma obrażenia głowy zadane prawdopodobnie twardym przedmiotem. Obok zwierzęcia leżał zakrwawiony sporych rozmiarów kamień – relacjonuje policjant.
Relację funkcjonariuszy potwierdza wykonana dokumentacja fotograficzna, na której wyraźnie widać, że pies doznał poważnego urazu głowy. Wezwani przez policję działacze Ekostraży zabezpieczyli leżące w kałuży krwi zwłoki suczki, a następnie przekazali je na sekcję do zakładu Patomorfologii i Weterynarii Sądowej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
– Zabraliśmy jej zmaltretowane i jeszcze wtedy ciepłe ciało oraz przekazaliśmy dziś na sekcję lekarsko-weterynaryjną na Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu. Żeby sprawca nie mógł się tłumaczyć, że uderzał martwego psa – mówią przedstawiciele stowarzyszenia Ekostraż.
Podczas zatrzymania 41-letni mężczyzna miał w organizmie 1,4 promila alkoholu. Ekostraż zapowiada, że zamierza domagać się ukarania sprawcy na drodze karnej. Za zabicie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem mężczyźnie mogą grozić nawet 2 lata bezwzględnego więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze