Dwie wrocławskie interpretacje popularnej serii "Kryminalne zagadki..." znalazły się w gronie laureatów konkursu zorganizowanego przez stację AXN. Maciej Wójcik ze swoją czołówką "CSI:WRO" zajął pierwsze miejsce, natomiast zwiastun "CSI Wrocław odc 1. Barszcz z uszkami" autorstwa Sławomira Dalidowicza uplasował się na trzeciej pozycji. - Marzymy, by nasza pasja stała się sposobem na życie - mówią nagrodzeni wrocławianie.
W listopadzie ubiegłego roku AXN przy współpracy z serwisem MillionYou.com ogłosił konkurs na stworzenie krótkiego filmu lub animacji przedstawiających bohaterów kanału w polskiej scenerii. Jurorzy właśnie zdecydowali komu przypadną nagrody.
W kategorii "film do 60 sekund" zwyciężył wrocławianin Maciej Wójcik, który nakręcił autorską wizję czołówki popularnego serialu "CSI: Miami", oczywiście dostosowaną do realiów wrocławskich.
- To był wybór najbardziej oczywisty i zarazem najprostszy w realizacji. A że nie mogliśmy pozwolić sobie na zaangażowanie profesjonalnych aktorów, którzy prowadziliby dialogi, zdecydowaliśmy się na czołówkę - tłumaczy Maciej Wójcik.
Wrocławianin od ponad roku profesjonalnie zajmuje się kręceniem filmów. Marzy, by pasja stała się jego pracą, a wygraną - 10 tysięcy złotych - zamierza przeznaczyć na zakup lepszego sprzętu.
Jak mówi zwycięzca, poziom konkursu go nie zachwycił.
- Szczerze mówiąc spodziewałem się lepszych filmów. Liczyłem na miejsce w najlepszej trójce, ale zwycięstwo mnie zaskoczyło - dodaje Maciej Wójcik.
W tej samej kategorii trzecie miejsce zajął Sławomir Dalidowicz, inny mieszkaniec Wrocławia, który "na tapetę" też wziął serial o kryminalnych zagadkach i nakręcił 60-sekundowy zwiastun "CSI Wrocław odc 1. Barszcz z uszkami".
- Od dwóch lat zajmujemy się reportażem. Natomiast w tzw. wolnym międzyczasie pracujemy nad krótkim metrażem, aby w niedalekiej przyszłości, za rok może dwa pokusić się o pełną fabułę według własnego scenariusza - wyjaśnia Sławomir Dalidowicz, reprezentujący grupę KwiskaProudAction.
Oprócz autora filmu, na co dzień pracującego w Teatrze Muzycznym Capitol, w tejże grupie jest też zawodowy montażysta, informatyk i specjalista od marketingu.
- Filmowanie to zdecydowanie hobby, chociaż czasem zdarza się nam realizować produkcje komercyjnie. Mamy jednak takie pragnienie, aby w przyszłości stało się ono pracą. Ale jeszcze długa droga przed nami - zaznacza Sławomir Dalidowicz.
W sumie do konkursu zgłoszono 119 filmów. W puli znajdowały się nagrody o łącznej wartości 40 tysięcy złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze