Park w Szczodrem w gminie Długołęka to jeden z najciekawszych terenów rekreacyjnych w pobliżu Wrocławia – 30 hektarów zieleni z historycznym pałacem w tle, rozbudowaną infrastrukturą i wstępem za darmo! Zaledwie 30 minut jazdy od centrum.
Jest takie miejsce, o którym wrocławianie mówią sobie szeptem – żeby za bardzo się nie rozeszło. Szczodre, wieś w gminie Długołęka, przez lata kojarzyło się głównie kierowcom jadącym na wschód. Dziś to jeden z najpiękniejszych parków na Dolnym Śląsku z tej strony Wrocławia. I jeden z najlepiej strzeżonych sekretów okolicy.
Tematyczne place zabaw robią tu piorunujące wrażenie. Jest plac muzyczny – z instrumentami, które naprawdę grają. Jest wodny, gdzie w upalne dni tworzy się kolejka chętnych do oblewania. Jest statek piracki, który – jak każdy szanujący się statek piracki – nie wymaga wyjaśnień, po co tu stoi. Do tego karuzele, zjeżdżalnie i osobliwość: lustra na świeżym powietrzu, przy których cała rodzina może sprawdzić, jak wygląda w krzywym zwierciadle.
Ścieżki edukacyjne prowadzą przez park i uczą przyrodniczego ABC w sposób, który nie nuży nawet najbardziej niespokojnych sześciolatków. A hamaki i leżanki rozstawione w cieniu drzew? To już dla rodziców – żeby mogli odetchnąć, zanim dzieci wymyślą następną eskapadę.
Park nie jest jednak wyłącznie domeną najmłodszych. Pomosty nad stawami to ulubione miejsca wędkarzy – i tych, którzy po prostu chcą posiedzieć i popatrzeć na wodę. Alejki nadają się idealnie na poranny bieg lub spokojną jazdę rowerem. Bliski las tłumi miejski hałas i pozwala czuć tę obecność z dala od zgiełku.
Strefy piknikowe zachęcają do dłuższego pobytu. Wielu wrocławian wjeżdża tu z bagażnikiem wypchanym po brzegi – kocami, koszem i dziećmi – i zostaje na cały dzień. To jedna z tych przestrzeni, w których znika poczucie, że trzeba gdzieś spieszyć.
ZANIM WYRUSZYSZ – CO ZABRAĆ I JAK DOJECHAĆ
TO TUTAJ:
Wszystko zaczyna się od ruin. Nie byle jakich – neogotyckiego Pałacu Sybilli, który w XIX wieku ochrzczono mianem Śląskiego Windsoru. Wyobraźcie sobie: sala pełna siedmiu kryształowych żyrandoli, gabinet luster, rozmach godny arystokratycznej rezydencji. Potem przyszły lata zaniedbań i pałac zaczął przegrywać z czasem.
Dziś jego ruiny stoją dumnie pośród parku jak kadr z romantycznego obrazu. Obrośnięte bluszczem mury nie straszą – fascynują. To właśnie ta sceneria sprawia, że Szczodre nie jest zwykłym parkiem rekreacyjnym. Jest miejscem z duszą.
„Kilka lat temu gmina Długołęka tchnęła w ten teren nowe życie. Z dzikiego, zarośniętego zakątka powstała perła – i to w dosłownym sensie."
Fundusze unijne, projekt rewitalizacji, miesiące prac. Efekt? Trzydzieści hektarów z nową infrastrukturą: wyłożone alejki, system stawów, nowe nasadzenia, strefy rekreacyjne. Bo park w Szczodrem to dziś jeden z tych obiektów, przy których ludzie mówią: nie wiedziałem, że u nas coś takiego istnieje.
Szczodre to dowód na to, że nie trzeba jechać daleko, żeby znaleźć miejsce, które naprawdę odciąga od ekranów – i to całą rodzinę na raz. Ruiny pałacu, stawy, muzyczny plac zabaw i leżak w cieniu drzew: niektóre weekendy wyglądają dokładnie tak, jak powinny.
W kolejnych tygodniach zabieramy Was w inne zakątki Dolnego Śląska. Macie swoje ulubione, mniej znane miejsce w regionie? Napiszcie do redakcji z Waszymi poleceniami, a my postaramy się tam zajrzeć. Nasz adres: [email protected]
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze