W pierwszym ćwierćfinale Portugalia pokonała Czechy 1:0 i awansowała do półfinału. Zwycięskiego gola fenomenalnym strzałem głową zdobył Cristiano Ronaldo.
Żarty się skończyły i zaczęła się walka na poważnie. Ćwierćfinały oznaczają, że od tego momentu przegrywający żegna się z turniejem. Widać to było po postawie obu zespołów, które w pierwszej fazie meczu starały się przede wszystkim nie stracić gola.
Z biegiem czasu przewaga Portugalczyków zaczęła rosną, a Czesi bronili się niemal całym zespołem i liczyli na kontry. Gole powinny już paść w pierwszej połowie, ale Portugalczycy mieli ogromnego pecha, albo fantastycznie bronił Čech.
Motorem napędowym ataków był Ronaldo, który jeszcze przed przerwą trafił w słupek. W drugiej połowie z rzutu wolnego powtórzył ten wyczyn. Za każdym razem błagalnie spoglądał w niebo. Aż w końcu nadeszła 79 minuta. Z prawej strony mocno dośrodkował Moutinho. Ronaldo wystartował błyskawicznie do piłki i pięknym strzałem głową nie dał szans bramkarzowi rywali. Przed spotkaniem Gebre Selassie, który miał się opiekować Ronaldo, mówił, że nie da z siebie zrobić głupka. Niestety, w tej akcji został ośmieszony.
Czesi nie mieli pomysłu, aby odwrócić losy meczu i ostatecznie pożegnali się z turniejem. Żegnają się też z Wrocławiem i stadionem na Oporowskiej.
Czechy - Portugalia 0:1 (0:0)
Bramka: 0:1 Ronaldo (79).
Czechy: Čech - Gebre Selassie, Sivok, Kadlec, Limberský - Jiráček, Hübschman (86. Pekhart), Plašil, Darida (61. Rezek), Pilař - Baroš.
Portugalia: Patrício - Pereira, Alves, Pepe, Coentrão - Nani (84. Custódio), Meireles (88. Rolando), Veloso, Moutinho, Ronaldo - Postiga (40. Almeida).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze