Renata Granowska i Michał Młyńczak zostali dziś oficjalnie odwołani przez Jacka Sutryka ze stanowisk wiceprezydentów Wrocławia. Ich następców wskazała Koalicja Obywatelska.
Mówiło się o tym od kilku tygodni. Tuż przed kwietniowym głosowaniem w sprawie udzielenia prezydentowi Wrocławia wotum zaufania i absolutorium za ubiegły rok w kuluarach ratusza zapadła decyzja o odwołaniu ze stanowisk dwójki wiceprezydentów - Renaty Granowskiej i Michała Młyńczaka. W zamian za poparcie Sutryka miał się tego domagać szef dolnośląskiej Koalicji Obywatelskiej Michał Jaros, wspierany przez Grzegorza Schetynę. Miejsce zwolnionej dwójki mają zająć politycy wskazani przez Jarosa.
Dziś klamka zapadła. Sutryk oficjalnie odwołał ze stanowisk Granowską i Młyńczaka. Poinformował, że oboje zostają zwolnieni za porozumieniem stron. Teraz na zajmowane przez nich stanowiska prezydent ma powołać Grzegorza Romana i Mateusza Żaka.
"W związku z otrzymaniem uchwały Zarządu Miasta Wrocławia i Powiatu Wrocławskiego Koalicji Obywatelskiej, cofającej rekomendację Zarządu dla Pani Renaty Granowskiej i Pana Michała Młyńczaka do pełnienia funkcji zastępców Prezydenta Wrocławia, z dniem dzisiejszym odwołałem Panią Renatę Granowską oraz Pana Michała Młyńczaka z pełnionych funkcji" - napisał w wydanym dziś oświadczeniu Jacek Sutryk. Podziękował też swoim dotychczasowym zastępcom za "zaangażowanie oraz działalność na rzecz Wrocławia i całej naszej wspólnoty". - Zarówno Pani Prezydent, jak i Pan Prezydent są wieloletnimi i niezwykle doświadczonymi samorządowcami. Zawsze mogłem liczyć na ich wsparcie w prowadzeniu spraw naszego miasta. Chciałbym, aby ich doświadczenie oraz wiedza nadal były wykorzystywane w pracy na rzecz rozwoju Wrocławia - dodał Sutryk.
Renata Granowska była wiceprezydentem Wrocławia od 2018 roku - od początku kadencji Jacka Sutryka. Gdy po pięciu latach dziennikarze Radia Wrocław poprosili ją jednak o ocenę rządów Sutryka w szkolnej skali odpowiedziała ze szczerością: Ta ocena jest dostateczna. Niedługo potem zrezygnowała z pracy w ratuszu. Wróciła do niego po wyborach, znów zostając wiceprezydentem Wrocławia. Wtedy jeszcze należała do Koalicji Obywatelskiej. Ostatecznie została jednak z niej wykluczona. Koledzy z partii zarzucili jej, że zawarła porozumienie z Jackiem Sutrykiem za ich plecami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To chyba dobrze. Ani to z wyborów nie pochodzi a przykleiło się. Z sekcją kobiet w Śląsku wiadomo jak było. Teraz będzie szukać znowu gdzie się przykleić. Tak całe życie.
To chyba dobrze. Ani to z wyborów nie pochodzi a przykleiło się. Z sekcją kobiet w Śląsku wiadomo jak było. Teraz będzie szukać znowu gdzie się przykleić. Tak całe życie.
Jak widać osobowość owsika wszędzie się wciśnie. Idę o zakład że zaraz dostanie ciepłą posadzkę w MPWiK, MPK lub innej miejskiej spółce i będzie brać kasę za to co robi najlepiej czyli NIC NIE ROBIENIE.