Reklama

Jak pandemia wpłynęła na rynek mieszkań we Wrocławiu?

21/06/2021 11:10

Od początku pandemii minęło już kilkanaście miesięcy. Wiele w tym czasie się zmieniło. Musieliśmy przyzwyczaić się do nowych standardów, reżimów. Wiele segmentów rynku uległo dużym modyfikacjom. Jednym z nich jest branża nieruchomości. Jak pandemia wpłynęła na rynek mieszkań we Wrocławiu? Sprawdź!

Kiedy w marcu 2020 roku rząd ogłosił epidemię koronariwusa w Polsce, wiele osób zastanawiało się przede wszystkim, jak długo to potrwa. Nikt nie myślał wtedy o skutkach finansowych czy gospodarczych. Dopiero kolejne miesiące przyniosły wiele zmian, których nikt nie chciał od początku dopuścić do głosu. Jak ta sytuacja zmieniła rynek nieruchomości?


Popyt na mieszkania wciąż taki sam


Eksperci są zdania, że mimo dużych zmian i ogromnych wyzwań, które stanęły przez całą polską gospodarką, popyt na mieszkania we Wrocławiu wcale nie osłabł. Developerzy budują zgodnie z planem i dostępność nowych mieszkań wciąż utrzymuje się na tym samym poziomie. Podobnie ma się rynek wtórny. To, co niewątpliwie się zmieniło, to forma komunikacji pomiędzy sprzedającymi, a nabywcami oraz trudności w finalizowaniu transakcji, które pojawiły się w czasie lockdownu. Jednak mieszkania na sprzedaż we Wrocławiu nieustannie cieszą się takim samym zainteresowaniem.

Reklama

Jakie mieszkania do kupienia wybierają mieszkańcy Wrocławia?


Popyt na mieszkania we Wrocławiu się nie zmienił, ale trendy mieszkaniowe już tak. Twardy lockdown sprawił, że większą popularnością cieszą się mieszkania z własnym ogródkiem, tarasem, dużym balkonem lub dostępem do terenów zielonych. Osoby, które mogą pozwolić sobie na pracę zdalną, szukają też większych mieszkań, z dodatkowym pomieszczeniem na domowe biuro. Zmieniły się takżę upodobania kupujących co do lokalizacji mieszkań. Wciąż na szycie listy są Krzyki i dzielnica Fabryczna. Z kolei centrum miasta ustąpiło miejsca na podium Klecinie i dzielnicom Tarnogaj czy Psie Pole.


Ceny mieszkań na sprzedaż we Wrocławiu


Na początku 2020 roku ceny mieszkań w całej Polsce zrosły średnio o 6% w stosunku do roku poprzedniego. Eksperci rynku nieruchomości spekulowali, że wraz z pandemią ceny te poszybują w górę, a większość inwestycji będzie musiała poczekać do jej końca. Na szczęście te przewidywania się nie sprawdziły. W czerwcu 2021 średnia cena za m2 mieszkania we Wrocławiu wynosi 7894 zł. Co prawda jest to wzrost w stosunku do ubiegłego roku, ale niewielki (na poziomie 1.06%). Do najdroższych dzielnic Wrocławia zalicza się Tarnogaj, gdzie za m2 lokalu trzeba zapłacić nawet o 20% więcej od średniej ceny mieszkań w pozostałych częściach miasta. Tu cena za m2 dochodzi nawet do 9,5 tysiąca. Z kolei najtańszym osiedlem jest Widawa. Tam w cenie 300 tyś. zł kupisz mieszkanie z drugiej ręki o wielkości ok. 50 m2.

Reklama

Prognoza na przyszłość


Mieszkania na sprzedaż we Wrocławiu z pewnością będą cieszyć się dużym powodzeniem przez kolejne lata. Jednak na spadek cen na razie nie ma co liczyć. Szczególnie zaś na rynku wtórnym. Według Banku Centralnego ceny mieszkań używanych od początku 2020 roku wzrosły średnio o 10,8%. Jednocześnie na rosnące ceny mieszkań wpływ ma wysoki popyt na nieruchomości. A tak się dzieje, ponieważ chętniej inwestujemy w nieruchomości niż w lokaty, których oprocentowanie banki bardzo zaniżyły. Z drugiej strony zakup nawet niedużego mieszkania pod wynajem, może dać nam zabezpieczenie w postaci stałej, comiesięcznej gotówki w razie utraty pracy. A przecież Wrocław to miejsce, gdzie chętnych na mieszkania na wynajem nie brakuje.


red.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości