Reklama

Dwanaście potraw, kutia i diduch. Tak Ukraińcy we Wrocławiu obchodzą Boże Narodzenie


Od trzech lat ukraińskie Boże Narodzenie obchodzone jest tak jak w Polsce - 25 grudnia - a nie, jak dawniej, 7 stycznia. Tak zdecydował tamtejszy parlament. Jak wyglądają wigilijne tradycje i co musi znaleźć się na świątecznym stole u Ukraińców mieszkających we Wrocławiu? Łączą dawne zwyczaje z nowymi – od kutii i kolęd po diducha i choinkę. O tym, jak zmienia się świętowanie Bożego Narodzenia w ukraińskich rodzinach i dlaczego te tradycje są coraz bliższe polskim, opowiada nam Ukrainka, która od dekady mieszka w stolicy Dolnego Śląska.


- Zanim w 2014 roku razem z rodziną przyjechałam do Polski, Boże Narodzenie obchodziłam 7 stycznia. Po przeprowadzce zaczęłam się zastanawiać, dlaczego niektóre kraje prawosławne, jak na przykład Grecja, obchodzą Boże Narodzenie 25 grudnia. Trzy lata później, wspólnie z rodziną, zaczęliśmy obchodzić święta w grudniu, a już od około trzech lat przyjaciele w Ukrainie również obchodzą Boże Narodzenie 25 grudnia. Cerkwie zmieniły kalendarz, zgodnie z kalendarzem gregoriańskim - opowiada nam pani Anna.

Jakie zwyczaje świąteczne dominują w ukraińskiej kulturze? Wspólnym mianownikiem jest m.in. dwanaście potraw na wigilijnym stole. - Mamy dwanaście potraw bez mięsa, w tym koniecznie musi być kutia. To ona króluje na stole - zaznacza pani Anna. Ale pojawiają się też ryby, barszcz z uszkami czy pampuszki. Bardzo popularne są również różne rodzaje pierogów.

Reklama

- Śpiewamy kolędy, które są bardzo podobne do tych polskich - słyszymy. - Z prezentami jest różnie. W dzieciństwie przynosił je Dziadek Mróz, a w latach 90. coraz więcej rodzin wracało do tradycji Świętego Mikołaja. Teraz jest tak, że Święty Mikołaj przynosi słodycze 6 grudnia pod poduszkę, a później znowu pod choinkę na Nowy Rok lub Boże Narodzenie - dodaje Ukrainka.

Zwyczaje związane z prezentami zależą od regionu lub danej rodziny. - We Lwowie Mikołaj przynosi większe prezenty 6 grudnia, a później na Boże Narodzenie dzieci dostają słodycze po kolędzie - tłumaczy pani Anna.

Wracają też dawne zwyczaje. To na przykład robienie diducha. Jest to tradycyjny snop pszenicy, zazwyczaj bogato zdobiony. Symbolizuje przodków i płodność, stawiany jest w rogu mieszkania, na honorowym miejscu. - To przepiękne ozdoby, których tworzenie pomaga nam się odprężyć i poczuć więź z rodziną - mówi pani Anna. - We Wrocławiu ukraińska wspólnota zbiera się na warsztaty i to właśnie tam możemy tworzyć ozdoby - słyszymy. 

Reklama

Jak osoby pochodzące z Ukrainy dekorują w święta swoje domy? Podobnie jak u Polaków, choinka to must have Bożego Narodzenia. - W moim dzieciństwie była choinka oraz papierowe śnieżynki w oknach. Teraz ozdób jest o wiele więcej - to na przykład wianki, wspomniany diduch, jest pająk oraz świece - wylicza nasza rozmówczyni. Okazuje się, że świeca jest symbolem, który łączy ukraińskie rodziny na całym Świecie. - Bardzo się cieszę, że ukraińskie i polskie tradycje są podobne, mogę obchodzić te święta i łączyć tradycje przy jednym stole - puentuje pani Anna.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/12/2025 08:52
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości