Policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży piwa na jednej ze stacji benzynowych znajdujących się na Krzykach. Zatrzymana w tej sprawie kobieta nie miała przy sobie z dokumentów, a w jej mieszkaniu policjanci znaleźli pistolet.
– Według relacji pracowników stacji benzynowej 42-letnia Ukrainka kilkukrotnie przychodziła tam, żeby kraść alkohol. Kobieta zabierała piwo z półek i wypijała je w toalecie albo uciekała ze stacji bez płacenia za towar – mówi st. sierż. Paweł Noga z KMP we Wrocławiu.
Jak dodaje, Ukrainka nie miała przy sobie żadnych dokumentów. Policjanci pojechali więc z nią do miejsca jej zamieszkania, gdzie znaleźli pistolet i paszport, które należą do jej męża. 42-latka nie potrafiła powiedzieć, gdzie jej mąż jest i kiedy wróci do domu. Okazało się, że kobieta przebywała w Polsce nielegalnie.
47-latek został następnego dnia zatrzymany i potwierdził, że broń należy do niego. Nie miał jednak zezwolenia na posiadanie pistoletu. Mężczyźnie grozi kara do 8 lat więzienia.
42-latka została deportowana, a jej mąż trafił do aresztu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze