Krzysztof Cugowski po raz kolejny udowodnił, że hasło trasy „Wiek to tylko liczba” nie jest pustym sloganem. Obdarzony fenomenalnym głosem artysta w czwartek wieczorem zaśpiewał w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu.
Już od pierwszych dźwięków było jasne, że wieczór będzie miał szczególny charakter. Towarzyszący artyście Zespół Mistrzów stworzył solidne, energetyczne tło, a sam Cugowski – mimo ponad pięciu dekad na scenie – dysponował głosem o imponującej sile i barwie. Trasa, z którą odwiedza w tym roku największe sale koncertowe w Polsce, to przekrojowa podróż przez jego dorobek, od klasyki po nowsze kompozycje.
KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA
Podczas tego wyjątkowego wieczoru nie zabrakło ponadczasowych przebojów - „Sen o dolinie”, „Martwe morze”, „Cisza jak ta”, „Ratujmy, co się da”, „Młode lwy”, „Jest taki samotny dom”. Ale były też piosenki z najnowszej płyty „Wiek to tylko liczba”.
Krzysztof Cugowski nie występuje obecnie z Budką Suflera i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie miało się to zmienić. Choć przez dekady był jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów polskiej sceny rockowej i symbolem zespołu, jego drogi z grupą rozeszły się już kilka lat temu.
Budka Suflera zakończyła działalność w 2014 roku, żegnając się z publicznością serią koncertów. Wydawało się wówczas, że to definitywny koniec legendy. Jednak w 2019 roku zespół powrócił na scenę w odświeżonym składzie – bez udziału Cugowskiego. Od tego czasu grupa koncertuje i nagrywa, współpracując z innymi wokalistami.
Sam Krzysztof Cugowski skupił się na karierze solowej. Regularnie występuje z własnym zespołem, realizuje projekty muzyczne i pozostaje aktywny artystycznie. W wywiadach podkreślał, że zamknięcie rozdziału z Budką Suflera było świadomą decyzją i naturalnym etapem jego drogi zawodowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze