Reklama

Marszałek podjął decyzję w sprawie dyrektora Teatru Polskiego

12/10/2018 17:22

Decyzją marszałka województwa dolnośląskiego, na najbliższym posiedzeniu zarządu województwa, w poniedziałek 15 października, podjęta zostanie uchwała o zamiarze odwołania Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu.

– Oznacza to, że musimy przejść ścieżkę prawną i o odwołaniu dyrektora poinformujemy Ministra Kultury, związki zawodowe i stowarzyszenia twórcze. Następnym krokiem będzie jego odwołanie. Takie jest prawo – tłumaczy rzecznik Urzędu Marszałkowskiego, Michał Nowakowski.


Przypominamy, że Najwyższa Izba Kontroli wytknęła Morawskiemu, że nielegalnie zawierał umowy na wykonywanie przez siebie zadań o charakterze artystycznym. W czwartek pracownicy teatru spotkali się na zebraniu z dyrektorem. Osoby, które wzięły w nim udział nie mogą zdradzić szczegółów, bo uznano je za wewnętrzne i zakazano jego nagrywania. Jedna z obecnych na nim osób zdradziła nam jednak, że "nie było to to, czego oczekiwały związki zawodowe". Inne źródła podają, że w czasie spotkania Morawski przez około 20 minut czytał przemówienie z kartki o tym, że media manipulują i że on wcale nie dostał tak dużo pieniędzy na konto, bo część z nich zabrały fiskus i agencja aktorska. Podobno po jego przemowie zapanowała prawie dwuminutowa cisza, po której poplecznicy dyrektora zaczęli niemrawo klaskać.

Reklama

Przedstawiciele Teatru Polskiego wydali oświadczenie w związku z krzywdzącymi – ich zdaniem – oskarżeniami pod adresem dyrektora Morawskiego. – Nie jest prawdą jakoby NIK w raporcie stwierdził złamanie prawa przez dyrektora – napisano w oświadczeniu.


Na poniedziałek na godz. 12:00 pod Teatrem Polskim będzie miał miejsce protest "przeciwko okradaniu państwa przez Morawskiego". – Zaapelujmy jeszcze raz do marszałka i wojewody o powtórne podjęcie działań w kierunku usunięcia złego dyrektora ze stanowiska w największym dolnośląskim teatrze – napisano w zapowiedzi wydarzenia. Zważywszy na decyzję marszałka nie wiadomo jednak, czy się odbędzie.

Reklama

Przypominamy, że według NIK z naruszeniem prawa wydano w Teatrze Polskim ponad 186 tysięcy złotych. – Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła Teatr Polski we Wrocławiu w zakresie wydatkowania środków publicznych na prowadzenie działalności kulturalnej – mówi Radosław Kujawiński, p.o. dyrektora wrocławskiego NIK.

NIK wytknął dyrektorowi Teatru Polskiego, Cezaremu Morawskiemu, że nielegalnie zawierał umowy na wykonywanie przez siebie zadań o charakterze artystycznym – reżysera, aktora i scenografa. – Z naruszeniem prawa wydano w Teatrze Polskim ponad 186 tysięcy złotych – mówi Kujawiński. Inne stwierdzone przez NiK nieprawidłowości polegały na nielegalnym wydatkowaniu środków na wynajem mieszkania dla dyrektora (chodzi o 60 tysięcy 700 zł).


– Choć Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę Urzędu Marszałkowskiego Dolnego Śląska, dziś jest o wiele więcej argumentów, żeby natychmiast zwolnić Morawskiego, niż było w 2017 roku – mówił w kwietniu Piotr Rudzki z Teatru Polskiego – w podziemiu. – Mam nadzieje, że Zarząd Województwa podejmie decyzję w dobrze rozumianym interesie instytucji, a nie w interesie Morawskiego. Że może członek zarządu Tadeusz Samborski wreszcie przejrzy choć trochę na oczy i przestanie promować człowieka, który doprowadził do destrukcji tak świetną scenę. Ta instytucja jest trochę starsza niż długość kadencji Morawskiego. Wierzę, że będzie on tylko przeciągiem, krótkim momentem w jej życiu – dodał.

– Wstyd mi, że tam pracuję – powiedziała nam jedna z osób zatrudnionych w Teatrze Polskim.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości