- Takie wydarzenia promują miasto na świecie. Nie muszę mówić, ile milionów widzów miłośników futbolu będzie to oglądało. Będzie oglądało Wrocław, będzie oglądało to co się dzieje Wrocławia. A ci co przyjadą, może kiedyś wrócą, opowiedzą innym - mówił przed wrocławskim meczem Chelsea Londyn - Real Betis Sewilla prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Władze miasta od miesięcy powtarzały, że najazd 70 tysięcy kibiców będzie dla Wrocławia świetną promocją. A co wyszło? O Wrocławiu faktycznie piszą największe brytyjskie i hiszpańskie portale oraz gazety. Ale chyba nie na takiej w nich obecności nam zależało...
Najpopularniejsze w Wielkiej Brytanii media - "The Sun", "Daily Mail", "The Mirror", "Daily Expess" czy "The Independent" - obszernie relacjonują dziś wtorkowe starcia kibiców, do jakich doszło na Rynku i Placu Solnym we Wrocławiu. Pijani kibole obu drużyn rzucali stołami i krzesłami z ogródków restauracyjnych, tłukli naczynia, odpalali race i petardy. Walczących kibiców rozdzielała policja, ale do dziś nie była w stanie zatrzymać ani jednego uczestnika największych starć na Placu Solnym, tłumacząc że kibice... rozbiegli się.
Brytyjskie media zamieszczają zdjęcia i liczne filmy z tych zamieszek. Piszą o "wstrząsających scenach", "brutalnych walkach" i krytykują przygotowanie policji.
- We Wrocławiu doszło do brutalnych scen, gdy policja spryskała kibiców Chelsea gazem łzawiącym, aby rozdzielić skłóconych kibiców - pisze "The Sun". - Słychać nieustanny dźwięk tłuczonego szkła i wściekłe krzyki. Policja wydaje się być słabo przygotowana, walcząc z chaosem bez kasków. Widać jak się wycofuje, gdy chmura przedmiotów przelatuje przez plac - relacjonuje gazeta zamieszki na Placu Solnym.
O zamieszkach we Wrocławiu obszernie piszą także media w Hiszpanii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nie rób z siebie matołka. To nie znajomi tylko KIBICE. Tacy sami na całym świecie. Tam gdzie piłka nożna, piwo i dużo wolnego czasu to tam "zabawa".
I co aż w majtki popuściles z wrażenia, echhh idź pampersa zmień
Tuwroclaw nie kreujcie się na matołków. Takie incydenty zdarzają się w trakcie większości imprez piłkarskich. To nie jest jakieś wyjątkowe zdarzenie. Nie bądźcie matołkami.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.