Reklama

Tak chuligani zagrali na nosie wrocławskiej policji. Większość zadymiarzy już uciekła z Polski


Policja nie zdołała zatrzymać większości uczestników zamieszek, do których doszło we wtorek i środę na wrocławskim Rynku. Spośród kilkuset uczestników zajść w środę zatrzymano tylko 28 osób, we wtorek - zaledwie 4. Dziesięciu kibiców już wyszło na wolność, bo policjanci nie mieli obciążających ich dowodów. Reszta chuliganów wyjechała już z Polski. - Trwa gromadzenie materiału dowodowego - mówi tymczasem policja.


O starciach kiboli na wrocławskim Rynku głośno było nie tylko w Polsce. Rozpisywały się o nich także największe media w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. Podczas zajść setki kibiców rzucały stołami i krzesłami z restauracyjnych ogródków, butelkami i kamieniami. Policja do stłumienia zamieszek użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego.

KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA

W kulminacyjnym momencie na Rynku i w okolicach było aż 1000 policjantów, w tym specjalny oddział antyterrorystyczny. Cóż z tego, skoro spośród kilkuset uczestników zajść funkcjonariusze zdołali zatrzymać zaledwie 32. Dziesięć osób - kibice angielskiej Chelsea Londyn i kibice hiszpańskiego Realu Betis opuściło już komendę we Wrocławiu. - Wobec tych dziesięciu osób nie zostały zastosowane żadne środki. Nie dopuściły się przestępstwa - przyznaje w rozmowie z portalem TuWroclaw.com Aleksandra Pieprzycka z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Reklama

- Wczoraj finalnie zostało zatrzymanych 18 osób. To w większości Anglicy. Po wtorkowych zamieszkach zatrzymano z kolei cztery osoby  - mówi portalowi TuWroclaw.com Aleksandra Pieprzycka z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. - Działamy w przyspieszonym trybie, wszystkie działania były wykonywane od razu. Teraz wszystko będzie zależało od prokuratora, który postawi zarzuty kibicom. Mogą one dotyczyć m.in. zniszczenia mienia oraz udziału w bójce - dodaje. 

A co z pozostałymi chuliganami? 

- W momencie kiedy policja podejmowała stosowne działania, te osoby uciekły, rozbiegły się po Rynku - słyszymy od policji.   - Trwa analiza zgromadzonego materiału. Nadal prowadzimy czynności w tej sprawie - zaznacza Aleksandra Pieprzycka.

Reklama

Tyle, że niemal wszyscy kibice, którzy przyjechali do Wrocławia na środowy mecz, wyjechali już z Polski. Samoloty do Londynu i Sewilli w większości odleciały z Wrocławia już w nocy ze środy na czwartek.

- Przez cały czas wydarzenia służby miały pełną kontrolę nad sytuacją i działały zgodnie z wcześniej przygotowanymi scenariuszami - skwitował Urząd Miejski Wrocławia. W ocenie urzędników, 99,9% kibiców "potrafiło świętować bezpiecznie i z szacunkiem dla miasta oraz jego mieszkańców".

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 29/05/2025 12:14
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pt 2025-05-29 12:13:46

    W dobie rozpoznawania twarzy poniżej sekundy problem z zatrzymaniem? Gdzie my jesteśmy?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ojciec Piją 2025-05-29 12:36:17


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Ptys 2025-05-29 15:35:32

    Niestety ale to prawda

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości