Miejskie życie w ścisłym centrum wśród ulicznego zgiełku staje się coraz mniej popularne i pożądane przez nowych nabywców mieszkań. Wrocław należy do miast, w których deweloperzy lokują swoje nowoczesne inwestycje w mniej popularnych do tej pory dzielnicach. Ich atrakcyjność polega na rozległych terenach zielonych w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania. Która część Wrocławia umożliwia codzienny kontakt z przyrodą i rekreację?
Stolica województwa dolnośląskiego oferuje duży wybór nieruchomości. Wrocław dysponuje szeroką ofertą, także na nowych osiedlach, które powstają w lekko oddalonych częściach miastach. Te lokale szybko zyskują zainteresowanie
lokatorów, którzy szukają spokoju i możliwości spędzania czasu na świeżym powietrzu. Takie oczekiwania są zgodne ze sondą przeprowadzoną wśród czytelników internetowego wydania Gazety Wyborczej, z której dowiadujemy się, że najwięcej osób chciałoby zamieszkać we Wrocławiu „w spokojnej okolicy na przedmieściach” (26% głosów). Najmniejszym zainteresowaniem cieszą się lokalizacje: „w samym centrum miasta – w rejonie wrocławskiego Rynku” (tylko 6%) oraz „dawne przestrzenne osiedla z wielkiej płyty” (11%)1.
Rosnąca popularność spokojnych terenów idzie w parze z rozwojem infrastruktury niezbędnej do komfortowego mieszkania. Łatwiejszy staje się dostęp do punktów usługowych, komunikacji miejskiej czy placówek oświatowych. Bliskość zielonych miejsc wokół osiedli mieszkaniowych to niewątpliwy atut Jagodna, Wojszyc, Krzyków czy Zakrzowa.
Dostęp do przyrody i możliwość uprawiania sportów na świeżym powietrzu to jedna z wielu potrzeb, jaką dostrzegli sprzedający nieruchomości po okresie pandemii. Inwestorzy mówią wprost o modzie na zieleń w miejscu zamieszkania, a także na własną przestrzeń, gdzie mieszkańcy wkładają wiele wysiłku w zachwycające aranżacje tarasów i balkonów. – Klienci w naszych biurach sprzedaży coraz częściej pytają także o najbliższe otoczenie inwestycji, w tym o dostępność terenów rekreacyjnych w sąsiedztwie. Potrzeba spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu, zwłaszcza po okresie lockdownu, jest jeszcze bardziej odczuwalna u nowych właścicieli mieszkań. Wrocławski rynek nieruchomości w tym zakresie również się rozwija. Powstają nowe osiedla mieszkaniowe, zwłaszcza na południu miasta. Warto zwrócić uwagę na dzielnicę Wojszyce i Park Brochowski, w którym znajduje się labirynt, plac zabaw, kładki spacerowe oraz oczka wodne. Własne miejsce relaksu, jakim jest przestronny balkon czy taras z ogródkiem to także niezbędna przestrzeń dla szukających lokalu mieszkalnego – mówi Łukasz Tekieli, dyrektor ds. sprzedaży w Murapol SA. Deweloper realizuje w dzielnicy Wojszyce inwestycję Murapol Zielona Toskania.
Niewątpliwie możliwość korzystania na co dzień z uroków Parku Brochowskiego jest ogromnym walorem dla rodzin z dziećmi, czy właścicieli czworonogów. To najstarszy zieleniec we Wrocławiu, jego początki sięgają aż średniowiecza. Ten teren ma powierzchnię aż 8 hektarów i rozciąga się między Brochowem a Jagodnem i Wojszycami. Takie sąsiedztwo sprawia, że południowa część miasta bardzo szybko się zaludnia. Ponadto, bogata oferta mieszkaniowa dostosowana jest do indywidualnych oczekiwań klientów, zarówno tych chcących kupić mieszkanie 3-pokojowe, jak i tych zainteresowanych nabyciem kawalerki w celach inwestycyjnych. Często deweloperzy proponują również gotowe lokale, które szybko zyskują właścicieli rozpoczynających nowy etap w swoim życiu.
1 https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,26305158,gdzie-jak-i-dlaczego-chca-zyc-we-wroclawiu-opowiadaja-mieszkancy.html
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze