Minimum 8,50 euro na godzinę za pracę w przemyśle, hotelarstwie, gastronomii lub 7,90 euro w rolnictwie – tyle mogą zarobić studenci, podczas wakacyjnej pracy w Niemczech. Właśnie trwa rekrutacja zainteresowanych. Trzeba się pospieszyć, bo zgłoszenia przyjmowane są tylko do 25 marca, a liczba miejsc jest ograniczona. Studentów do pracy podczas wakacji szukają niemieccy pracodawcy, a rekrutację prowadzi Dolnośląski Wojewódzki Urząd Pracy.
– Oferta od lat kierowana jest do Polski z Federalnego Urzędu Pracy (ZAV) w Bonn i już bardzo wielu studentów z niej skorzystało. O pracę mogą się ubiegać wszyscy studenci uczelni wyższych, którzy deklarują znajomość języka niemieckiego oraz gotowość do podjęcia pracy przez minimum 2 miesiące – mówi Małgorzata Kociuba, koordynator Zespołu ds. Eures w DWUP.
– Pracodawcy niemieccy najczęściej oferują pracę w rolnictwie, przy porządkowaniu budynków, w hotelarstwie i gastronomii, w tym w sieciach typu np. McDonald"s, a także pojawiają się propozycje prac w przemyśle. Co ważne kandydaci sami mogą wybrać branże, w których chcieliby pracować – dopowiada Kociuba.
Zatrudnienie może znaleźć w sumie 100 studentów z Polski, w tym 9 z Dolnego Śląska. W przypadku niewykorzystania limitu przez któryś z regionów szanse na zatrudnienie będą mieć Dolnoślązacy. Tak też było w latach poprzednich.
Szczegółowe informacje - warunki zatrudnienia, wymagania stawiane kandydatom oraz dokumenty potrzebne do rekrutacji - są dostępne na tej stronie. Dokumenty aplikacyjne przyjmowane są do 25 marca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze