Reklama

Nietrzeźwy mężczyzna prowadził samochód, bo... żona kazała mu wrócić do domu

31/07/2018 08:17

Wrocławski policjant w czasie wolnym od służby zatrzymał nietrzeźwego kierowcę. Funkcjonariusz zauważył niebezpieczny manewr mężczyzny, który jechał oplem i prawie zderzył się z innym samochodem. Policjant uniemożliwił mu dalszą jazdę, a po badaniu okazało się, że jest on nietrzeźwy i ma promil alkoholu w organizmie. Podejrzany tłumaczył się, że wsiadł do auta po alkoholu, bo... zadzwoniła do niego żona i szybko musiał wrócić do domu.

Zdarzenie miało miejsce przy ulicy Sycowskiej we Wrocławiu. Policjant Wydziału Prewencji i Patrolowego z komendy miejskiej we Wrocławiu, będący po służbie, zwrócił uwagę na kierującego oplem. Kiedy funkcjonariusz wyjeżdżał z jednej z posesji, kierowca jadący z przeciwnej strony nagle znalazł się na jego pasie ruchu i niemal doprowadził do zderzenia. Tor jego jazdy wskazywał na to, że może on prowadzić samochód pod wpływem alkoholu.


Policjant zareagował natychmiast i chwilę później wykorzystał moment, gdy kierowca opla zatrzymał swój pojazd. Funkcjonariusz podbiegł do niego i uniemożliwił mężczyźnie dalszą jazdę. Wezwał też patrol pełniący aktualnie służbę.

Reklama

Badanie potwierdziło fakt, że zatrzymany kierowca jest nietrzeźwy. Miał ponad promil alkoholu w organizmie. Policjantom tłumaczył, że wsiadł do za kierownicę swojego samochodu po alkoholu, ponieważ zadzwoniła do niego żona i musiał szybko wrócić do domu.


O dalszym losie 39-letniego kierowcy zdecyduje teraz sąd. Grozić mu może kara do 2 lat pozbawienia wolności.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości