Dolnośląscy policjanci wspólnie z prokuraturą ustalają, co w jeden z wrocławskich firm robiły odpady budowlane przywiezione z Anglii. Zgodnie z przepisami ładunek po przekroczeniu granicy miał trafić bezpośrednio do mieszczącej się w Chorzowie firmy zajmującej się utylizacją tego typu materiałów.
– Policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą komendy miejskiej we Wrocławiu wspólnie z kolegami z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu i oraz Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska przeprowadzili kontrole pojazdów, pod kątem przewożonych ładunków i zachowania procedur transportowych. W wyniku działań operacyjnych ujawnili transport odpadów budowlanych prowadzony niezgodnie z przepisami – mówi nadkom. Krzysztof Zaporowski z dolnośląskiej policji. – Funkcjonariusze na terenie jednej z firm we Wrocławiu skontrolowali 3 naczepy z odpadami, które do Polski trafiły z Anglii. Po ujawnieniu ładunku pojazdy zostały zabezpieczone zgodnie z obowiązującymi normami bezpieczeństwa – relacjonuje policjant.
Funkcjonariusze dokładnie sprawdzili dokumentację przewozową. Według niej przewóz materiałów miał odbywać się bezpośrednio z Anglii do Chorzowa, do firmy zajmującej się utylizacją odpadów. Na całe szczęście po wstępnych badaniach ładunku okazało się, że odpady nie stanowią zagrożenia dla ludzi i środowiska naturalnego.
Obecnie policjanci i prokuratura wyjaśniają wszystkie okoliczności w tej sprawie, w tym to, co odpady robiły we Wrocławiu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze